Beata Szydło (PiS): ze spokojem czekam na ocenę Polaków, ale nie ma łatwych zwycięstw

Była premier Beata Szydło wierzy w wyborcze zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości i dalsze sprawowanie władzy przez to ugrupowanie.
W rozmowie z Polskim Radiem wiceprezes i europoseł PiS przyznała, że nie ma łatwych zwycięstw, a w porównaniu z poprzednimi kampaniami widać, że zmieniły się oczekiwania Polaków. Mimo to Beata Szydło widzi szansę na sukces PiS w październikowych wyborach.

“Wierzę w to, że jest możliwe zwycięstwo takie, żeby mieć samodzielną większość czy też tworzyć rząd. Natomiast teraz trzeba przede wszystkim koncentrować się na tym, żeby maksymalnie zaangażowani ludzie w kampanię wyborczą doprowadzili do tego, że będziemy mieć jak najlepszy wynik. Trzeba walczyć do końca, tutaj niczego nam nikt nie da, sami musimy to wywalczyć i przekonywać ludzi. Dlatego jeździmy i spotykamy się” – mówiła Beata Szydło.

Choć była premier nie kandyduje w wyborach parlamentarnych, to angażuje się w kampanię Prawa i Sprawiedliwości. Dziś wieczorem wzięła udział w spotkaniu w miejscowości Dobre na Mazowszu. Beata Szydło powiedziała Polskiemu Radiu, że na politykę krajową wpływ mają kwestie dyskutowane w Unii Europejskiej. W jej ocenie to przede wszystkim polityka migracyjna i klimatyczna. Zdaniem byłej premier zwycięstwo opozycji w Polsce oznaczałoby zgodę na plany Brukseli.

“Angela Merkel wywierała ogromny wpływ na to, jakie podejmowane decyzje. Ewa Kopacz zgodziła się, wiemy doskonale, że w uzgodnieniu z Donaldem Tuskiem, na przyjmowanie nielegalnych migrantów. Obserwując polityków Platformy, którzy w tej chwili pracują w Parlamencie Europejskim, mogę powiedzieć, że oni bezkrytycznie przyjmują wszystko to, co dyktowane jest przez Komisję Europejską” – zaznaczyła Beata Szydło.

Była premier oceniła, że wyniki głosowania do Sejmu i Senatu będą determinować rezultat przyszłorocznych wyborów samorządowych i europejskich, a także prezydenckich w 2025 roku. Zdaniem Beaty Szydło, stawką październikowych wyborów jest to czy wyłonią one rząd “broniący polskiego interesu” na arenie europejskiej.

Related Posts

W czwartek spotkanie Donalda Trumpa z Maríą Coriną Machado

Biały Dom potwierdził, że w czwartek wenezuelska liderka opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla María Corina Machado spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Wizyta ta ma miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak prezydent Wenezueli Nicolás Maduro został zatrzymany w Caracas przez siły amerykańskie. Trump odmówił jednak poparcia Machado, której ruch ogłosił zwycięstwo w szeroko kontestowanych wyborach w 2024 r., jako nowej przywódczyni. Stany Zjednoczone poparły natomiast Delcy Rodríguez, byłą wiceprezydent Maduro. Machado powiedziała w zeszłym tygodniu, że ma nadzieję osobiście podziękować Trumpowi za działania przeciwko Maduro i chciałaby przekazać mu Nagrodę Nobla. Trump nazwał to „wielkim zaszczytem”, ale Komitet Noblowski wyjaśnił później, że nagroda nie podlega przeniesieniu. Wcześniej Trump wyraził niezadowolenie z decyzji Machado o przyjęciu Pokojowej Nagrody Nobla, zaszczytu, o którym prezydent od dawna marzył. Zapytany w piątek, czy otrzymanie nagrody Machado może zmienić jego opinię o jej roli w Wenezueli, prezydent odpowiedział: „Być może jest ona w jakiś sposób zaangażowana w tę sprawę”. „Będę musiał z nią porozmawiać. Myślę, że to bardzo miłe, że chce się zaangażować. I tak właśnie rozumiem powód” – powiedział. Stany Zjednoczone poparły dotychczas Delcy Rodríguez jako tymczasową prezydent Wenezueli. Trump opisuje Rodríguez jako „sojuszniczkę” i nie została ona oskarżona przez amerykańskie władze o żadne przestępstwa. „Delcy Rodríguez i jej zespół bardzo dobrze współpracują ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedziała w poniedziałek rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt. Machado utrzymuje jednak, że to jej koalicja powinna „bezwzględnie” sprawować władzę w kraju.

Read more

Stany Zjednoczone przedstawiły plan dla Wenezueli

Stany Zjednoczone przygotowały trzyetapowy plan działań wobec Wenezueli, którego celem jest stabilizacja kraju, jego odbudowa oraz długofalowa transformacja polityczna i gospodarcza – poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio. Pierwszy etap planu ma koncentrować się na stabilizacji Wenezueli po odsunięciu Nicolasa Maduro. Jak wyjaśnił Marco Rubio, kluczowym narzędziem nacisku ma być kontrolowany eksport wenezuelskiej ropy naftowej. Drugi etap obejmuje odbudowę kraju, w tym zapewnienie amerykańskim, zachodnim i innym zagranicznym firmom uczciwego dostępu do wenezuelskiego rynku. Ostatni etap planu zakłada transformację Wenezueli w demokratyczne państwo, kierowane przez samych Wenezuelczyków. Marco Rubio podkreślił, że ostateczna decyzja o przyszłym kształcie kraju będzie należeć do narodu wenezuelskiego. Zaznaczył jednocześnie, że nie ma określonego harmonogramu działań, ale Stany Zjednoczone są gotowe nadal wykorzystywać eksport ropy jako instrument nacisku. Kluczowe – jak dodał – jest uniknięcie chaosu po zmianie władzy oraz utrzymanie kontroli nad procesem stabilizacji w okresie przejściowym. Sekretarz stanu zaznaczył, że powodzenie planu ma znaczenie nie tylko dla regionu, lecz także dla bezpieczeństwa i interesów gospodarczych Stanów Zjednoczonych, a jego celem jest zapobieżenie dalszej niestabilności w Ameryce Łacińskiej. W ramach działań wobec sektora naftowego USA przejęły dwa tankowce objęte sankcjami, które transportowały wenezuelską ropę. Na północnym Atlantyku zatrzymano statek płynący pod rosyjską banderą, a na Morzu Karaibskim przejęto jednostkę Sophia zmierzającą do Wenezueli. Zyski ze sprzedaży wenezuelskiej ropy mają trafiać na konta kontrolowane przez USA. Amerykański Departament Energii poinformował, że środki będą przechowywane w globalnie uznawanych bankach. Resort dodał, że zaangażowano wiodących sprzedawców oraz kluczowe instytucje finansowe, aby zapewnić obsługę sprzedaży ropy i produktów ropopochodnych. We wtorek (6 stycznia) prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone przetworzą i sprzedadzą do 50 mln baryłek ropy naftowej, która utknęła w Wenezueli w wyniku amerykańskiej blokady. (IAR)

Read more

Leave a Reply