W.Zełeński: sojusz Polski i Ukrainy gwarantem wolności i niepodległości

Tylko razem możemy bronić wolności dla przyszłych pokoleń, powiedział Wołodomyr Zełeński. Prezydent Ukrainy złożył Polakom życzenia z okazji Dnia Święta Wojska Polskiego. “Przyjaciele, sojusznicy bracia” To zaszczyt móc zwracać się w ten sposób do Polaków – podkreślił Wołodymr Zełeński.  

To sojusz dwóch suwerennych i ambitnych państw może zagwarantować ich narodom szczęśliwą przyszłość, podkreślił ukraiński przywódca. “Nasze narody przeszły długą drogę i osiągnęły największe porozumienie w głównej dla Polaków i Ukraińców sprawie. Jest to sprawa wolności. Tylko razem możemy bronić niepodległości naszych państw dla przyszłych pokoleń” – powiedział Wołodymyr Zełenski.

Ukraiński prezydent podkreślił, że wspólnota i solidarność dwóch narodów pozwoli pokonać cudze imperialne pretensje i wzmocnić ich prozachodnie aspiracje. “Walczymy razem i z pewnością będziemy wspólnie świętować wasze i nasze zwycięstwo w bitwie o wolność i naszą wspólną europejską przyszłość. Dziękuję za wasze historyczne wsparcie. Składam serdeczne gratulacje z okazji święta wojska polskiego i z całego serca życzę wspólnego jak najszybszego zwycięstwa. Chwała Polce, chwała Ukrainie!” – powiedział Wołodymyr Zełenski.

Z okazji 102. rocznicy zwycięskiej Bitwy Warszawskiej i święta Wojska Polskiego najważniejsi dowódcy ukraińskiej armii oraz przedstawiciele władz w Kijowie złożyli Polakom życzenia. opublikowali je między innymi premier Denys Szmyhal, minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow i naczelny dowódca sił zbrojnych generał Wałerij Załużny.

Bitwa Warszawska zwana też “Cudem nad Wisłą” toczyła się od 13 do 25 sierpnia 1920 w czasie wojny polsko-bolszewickiej, z kolei walki pod Ossowem i Radzyminem trwały, pomiędzy 13 a 16 sierpnia i zakończyły się dla Polaków zwycięstwem, co było jednym z warunków powodzenia polskiej kontrofensywy. W jej wyniku wojska bolszewickiej Rosji zostały zmuszone do ucieczki z Polski, i ostatecznie pokonane. Bitwa Warszawska zadecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i przekreśliła plany rozprzestrzenienia komunizmu na Europę Zachodnią. Dzień 15 sierpnia jest obchodzony w Polsce jako Dzień Wojska Polskiego.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply