E. Macron: Europa musi zwiększyć inwestycje w obronę

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że Europa musi zwiększyć inwestycje w obronę. Zapowiedział też wzrost wydatków na armię. Ubiegający się o reelekcję w kwietniowych wyborach prezydenckich francuski przywódca przedstawił w Paryżu swój program wyborczy. W przemówieniu Emmanuel Macron wielokrotnie nawiązał do konsekwencji wojny na Ukrainie.

Emmanuel Macron ogłosił, że w przypadku reelekcji zwiększy o 10 miliardów roczne wydatki na armię do 2025 roku. “To zobowiązanie należy uzupełnić zwiększonym zaangażowaniem na poziomie europejskim. Musimy nasilić inwestycje, aby móc zmierzyć się z wojną o dużej intensywności, która może wrócić na nasz kontynent” – stwierdził prezydent Francji.

Emmanuel Macron przekonywał, że Europa powinna też zwiększyć produkcję żywności. “Trwająca wojna doprowadzi w ciągu najbliższych 12 lub 18 miesięcy do poważnego kryzysu żywnościowego, szczególnie w krajach uzależnionych od Rosji, w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Europa musi być przygotowana, aby odpowiedzieć na ten kryzys, dla siebie i swoich partnerów” – ostrzegł prezydent Francji.

Francuski przywódca potwierdził również, że rozpocznie budowę sześciu reaktorów jądrowych oraz przeprowadzi analizy w sprawie budowy dodatkowych ośmiu. “Możemy być pierwszym dużym narodem, który uniezależni się od ropy, gazu i węgla” – oświadczył Emmanuel Macron. Francuski prezydent stwierdził, że wojna na Ukrainie jest “elektrowstrząsem” który obudził NATO i “wskrzesił jego dawne strategiczne cele”. “Mimo to nadal uważam, że musimy odbudować europejską architekturę bezpieczeństwa” – zaznaczył prezydent Francji.

Emmanuel Macron potępił ostatnie działania rosyjskich wojsk na Ukrainie, szczególnie w Mariupolu, i zapowiedział kolejną rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

One thought on “E. Macron: Europa musi zwiększyć inwestycje w obronę

  1. Trump mówił, że Europa powinna zwiększyć wydatki na zbrojenia i uniezależnić się energetycznie od Rosji. “Postępowe” elity europejskie traktowały go jak idiotę. Nie wierzyli Trumpowi, to teraz do tego przekonał ich Putin. Ciekaw jestem na ile szczere są poczynania tych “elit”. Wczoraj wiele mediów podawało, że Rosja zbankrutuje i nie zapłaci swoich odsetek od pożyczek. Dzisiaj Reuter podał, że Rosja zapłaciła odsetki i jak na razie uniknęła bankructwa. Kolejny dowód na to, że sankcje są właściwie pozorne i strumień walut nadal płynie do Rosji.

  2. Rosja zaplacila, bo przed wojna zgromadzila zapasy gotowki, a te kurcza sie teraz w ekspresowym tempie ..
    A ty “niepokorny” zaraz bedziesz moze powtarzal za twym idolem Trumpem, ze Putin to geniusz ?

    Nie zapomnij, ze Trump publicznie mowil, ze kocha Putina.

Leave a Reply