Marsylia: papież modlił się za duchownych i migrantów

Papież Franciszek, który przybył po południu do Marsylii, na południu Francji, rozpoczął wizytę od modlitwy w bazylice Notre-Dame de la Gardę. Ojciec święty zawierzył Matce Bożej duchownych marsylskiej archidiecezji, którzy modlili się razem z nim w świątyni. Franciszek modlił się też w intencji migrantów i apelował o podjęcie działań w ich sprawie. 

Po przybyciu do bazyliki papież modlił się w ciszy przed wizerunkiem Matki Bożej i wziął udział w nabożeństwie maryjnym. Wygłosił potem przesłanie do duchownych. Franciszek zwrócił uwagę, że Notre-Dame de la Garde, zwana w Marsylii „bonne mčre” – czyli „dobrą matką” – to szczególne miejsce, do którego przybywali w przeszłości liczni święci, między innymi święty Jan Paweł II.

Podkreślił, że od wieków pielgrzymowali tu marynarze żeglujący po Morzu Śródziemnym, i że Marsylia jest miastem znajdującym się „na skrzyżowaniu narodów”. 

Franciszek podziękował marsylskim duchownym za „budowanie cywilizacji spotkania z Bogiem i bliźnim”, wzywając ich do okazywania jeszcze większego miłosierdzia. „Otwórzmy drzwi kościołów i plebanii, ale przede wszystkim drzwi serca, aby poprzez naszą łagodność, życzliwość i gościnność ukazać oblicze naszego Pana” – powiedział papież. Mówił też o potrzebie wstawiania się za słabszymi. „Ktokolwiek do was podejdzie, niech nie znajdzie dystansu i osądu, lecz świadectwo pokornej radości” – apelował papież. 

Po nabożeństwie w bazylice Franciszek modlił się z przedstawicielami innych religii przed pomnikiem upamiętniającym marynarzy i migrantów zmarłych na Morzu Śródziemnym. Migracja jest jednym z głównych tematów papieskiej wizyty w Marsylii. Papież powiedział, że Morze Śródziemne stało się cmentarzem dla tysięcy uchodźców. Potępił zarówno działania przemytników migrantów jak i obojętność społeczeństw wobec tego dramatu. „Osoby, którym grozi zatonięcie, które są porzucone na falach muszą zostać uratowane. To obowiązek człowieczeństwa, to obowiązek cywilizacji” – apelował Franciszek. Papież powiedział, że potrzebne są konkretne działania w tej sprawie. Wezwał do tego, by nie bać się wezwań regionu Morza śródziemnego. 

Jutro ojciec święty weźmie udział w zamknięciu trzeciej edycji dorocznych „Spotkań Śródziemnomorskich” – forum z udziałem przedstawicieli władz religijnych i cywilnych. Franciszek spotka się też z prezydentem Francji i odprawi mszę świętą na marsylskim stadionie Velodrome. Wieczorem wróci do Rzymu. 

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

One thought on “Marsylia: papież modlił się za duchownych i migrantów

  1. A pozniej podczas kolacji popil krewetki swiezym Sauvignon Blanc ze zlotego kielicha.
    Problem imigracji europejskiej nabral innego wymiaru po tej modlitwie w ciszy . Na pewno.

Leave a Reply