Była burmistrz Chicago Lori Lightfoot została pozwana przez bank JP Morgan Chase za nieuregulowanie rachunków kart kredytowych na kwotę tysięcy dolarów.
W październiku ubiegłego roku Lightfoot otrzymała pozew w swojej wartej 900 000 dolarów rezydencji w Chicago. Pozew zarzuca jej nieuregulowanie zadłużenia kart kredytowych w wysokości 11 078 dolarów, jak podaje Chicago Tribune.
W marcu 2025 r. bank JP Morgan Chase ogłosił, że dług Lightfoot zostanie spisany w straty, co oznacza, że zostanie przekazany windykatorom, a Lightfoot nie zgłosiła sprzeciwu, jak wynika z pozwu. W sierpniu 2025 r. dokonała ostatniej spłaty w wysokości 5000 dolarów.
Lightfoot pełniła funkcję burmistrza Chicago w latach 2019-2023. Jest pierwszą burmistrz Chicago od 40 lat, która przegrała reelekcję, a swoją kadencję zakończyła z historycznie niskim poparciem społecznym. Jako burmistrz Chicago Lightfoot zarabiała 216 000 dolarów rocznie. Jednak w 2021 roku Lightfoot zarobiła 402 414 dolarów.
Po przegranej w wyborach Lightfoot podjęła pracę jako wykładowczyni w Instytucie Polityki Uniwersytetu Chicagowskiego oraz w Szkole Polityki Publicznej im. Forda Uniwersytetu Michigan.
W zeszłym roku Lightfoot trafiła na pierwsze strony gazet, gdy została wyznaczona na specjalnego śledczego w sprawie burmistrz Tiffany Henyard z Dolton w stanie Illinois, podejrzanej o sprzeniewierzenie funduszy miejskich. Raport Lightfoot wykazał, że tylko w 2023 r. Henyard obciążyła karty kredytowe Dolton kwotą blisko 780 000 dolarów, w tym 40 000 dolarów za zakupy w serwisie Amazon.
NYPost