Chicago – szkoła: niższa frekwencja i gorsze wyniki w nauce

0
217

Jak wynika z najnowszych danych, więcej uczniów ma słabe wyniki w nauce i niskie oceny. Spadła również frekwencja w chicagowskich szkołach publicznych, głównie z powodów rasowych i społeczno-ekonomicznych.

Frekwencja w dystrykcie spadła w tym roku szkolnym o 1,9% w porównaniu z poprzednim – z 92,5% do 90,6%, Najpoważniejszy spadek dotyczy uczniów czarnoskórych – wyniósł 4,5%, latynoskich – 1,4%, specjalnych – 3,6% i bezdomnych – 6,7%. Więcej dzieci rasy białej i azjatyckiej w tym roku uczęszcza do szkół w porównaniu z ubiegłym.

W szkołach średnich frekwencja spadła o 4,3%, w szkołach podstawowych o 0,9%. Uczniowie dostają więcej stopni A, ale też zwiększyła się ilość złych ocen F, szczególnie w czytaniu i matematyce. Ilość „F” podwoiła się u uczniów szkół podstawowych. Najbardziej niepokojący dla urzędników jest znaczny wzrost niskich ocen u uczniów czarnoskórych i latynoskim.

Janice Jackson, prezydent chicagowskich szkół publicznych, powiedziała, że najlepszym sposobem przeciwdziałania tym problemom jest zapewnienie rodzinom możliwości uczenia się w szkołach, ponieważ nauka zdalna nie służy uczniom. Badania wykazały, że rodzice czarnoskórzy i latynoscy z powodu wypełniania swoich obowiązków zawodowych nie są w stanie pomóc dzieciom podczas nauczania zdalnego. Ponadto występują też różnice w dostępie do technologii. Słabszy dostęp mają dzieci z rodzin czarnoskórych i latynoskich.  Mimo tego, wiele rodzin zadeklarowało, że nie wyraża zgody na powrót dzieci do  szkół. Uważają też, że dzieci spędzają zbyt wiele czasu przed komputerem podczas nauki zdalnej. CPS jednak nie planuje skracać czasu nauki zdalnej. 

Część rodziców ponadto protestuje wobec wystawiania uczniom złych stopni w czasie pandemii. Uważają, że uczniowie nie potrafią poradzić sobie z okolicznościami, na które nie mają wpływu.

Janice Jackson powiedziała na środowym wirtualnym spotkaniu rady szkolnej, że  CPS zainwestowały 75 milionów dolarów w naukę na odległość. Ponadto obecnie priorytetem urzędników jest ponowne otwarcie szkół. Przyznała jednocześnie, że „jakaś wersja zdalnego uczenia się będzie z nami nawet w następnym roku szkolnym”. 

Okręg ujawnił również, że kolejne 7000 uczniów, którzy pierwotnie deklarowali, że wrócą do sal lekcyjnych, od tego czasu zrezygnowało z uczenia się w klasach.

W sumie 60 700 uczniów w wieku przedszkolnym do ósmych klas i dzieci objętych edukacją specjalną ma obecnie uczęszczać do szkół dwa dni w tygodniu. Stanowi to 30% z 205 000 uczniów.

#polskieradio

ALERT

POINFORMUJ NAS O WAŻNYM TEMACIE!

e-mail na alert@polskieradio.com tel. +1 773-588-6300

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zauważyłeś błąd we wpisie? Napisz do Nas!