USA – wybory: ekspert o głosowaniu Polonii

Polonia mieszka w stanach bardzo ważnych dla wyniku amerykańskich wyborów prezydenckich – mówi Polskiemu Radiu amerykański politolog polskiego pochodzenia, Dominik Stecuła z Colorado State University. Według politologa, obaj kandydaci wykonują gesty pod adresem Polonii i zabiegają o polskie głosy. 

W 2016 roku Donald Trump został prezydentem dzięki zwycięstwom w stanach Michigan, Wisconsin oraz w Pensylwanii. W Michigan i Wisconsin Polonia – Amerykanie polskiego pochodzenia – stanowią około 10 procent mieszkańców, w Pensylwanii 7 procent. W większości są to ludzie, których przodkowie pochodzą z Polski, ale sami nie mówią po polsku. „Są to ludzie, którzy czują przynależność do polskiej kultury – wychowując się chodzili do polskiego kościoła, chodzą do polskiego sklepu, lubią polskie jedzenie” – tłumaczy doktor Dominik Stecuła.

Naukowiec wymienia również konserwatyzm Polonii, przywiązanie do wartości rodzinnych oraz poczucie, że jest ignorowana przez mainstream. „Kampania Trumpa ze swoimi antyestablishmentowymi postulatami trafiła w 2016 roku na podatny grunt, jeśli chodzi o zapomniane miejsca w Ameryce i urazę, jaką czują Amerykanie polskiego pochodzenia do elit” – powiedział Dominik Stecuła. Politolog uważa, że w tym roku obaj kandydaci podejmują próby wyciagnięcia ręki do Polonii. Donald Trump zniósł wizy dla Polaków i odwiedził Narodowe Sanktuarium Świętego Jana Pawła II. Joe Biden wypowiedział się z okazji Dnia Pułaskiego i wydał oświadczenie dotyczące wsparcia dla Polski w kwestiach obronnych i niezależności energetycznej.  

Dominik Stecuła wraz z prestiżowym „Piast Institute” przeprowadzi w tym roku drugą edycję badania Polish Americans Today, którego celem jest lepsze poznanie i zrozumienie amerykańskiej Polonii. Będzie ono obejmować demografię, kwestie społeczne i ekonomiczne a także preferencje polityczne Amerykanów polskiego pochodzenia. Badanie jest dostępne w Internecie na stronie www.polishamericanstudy.com. 

Poprzednia edycja badania Polish Americans Today ukazała się w formie książki w 2010 roku. Do dziś stanowi ona cenne źródło informacji o Polonii dla naukowców, dziennikarzy i polityków. Badaniem z 2010 roku kierował nieżyjący już doktor Thaddeus Radzilowski, obecnym kieruje dyrektor wykonawcza „Piast Institute”, Virginia Skrzyniarz.

Related Posts

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

USA: liczba zabójstw spadła o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – to największy jednoroczny spadek w historii

Liczba zabójstw spadła o ponad 20 % w porównaniu z rokiem poprzednim — to największy jednoroczny spadek w historii. Według nowego badania rok 2025 może przynieść najniższy wskaźnik zabójstw w Stanach Zjednoczonych od 1900 roku – podaje CBS News. Jak wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Council on Criminal Justice, liczba zabójstw w 2025 roku zmniejszyła się o 21% względem 2024 roku. Coroczny raport dotyczący trendów przestępczości przeanalizował dane z 40 dużych miast w całych Stanach Zjednoczonych, obejmujące 13 kategorii przestępstw, m.in. zabójstwa, kradzieże samochodów, kradzieże sklepowe oraz przestępstwa narkotykowe. Oprócz spadku liczby zabójstw: kradzieże samochodów zmniejszyły się o 61 % od 2023 roku, kradzieże sklepowe spadły o 10 % od 2024 roku. Ogólnie całkowity poziom przestępczości uległ obniżeniu, a przestępstwa z użyciem przemocy są obecnie na poziomie zbliżonym lub niższym niż w 2019 roku — wynika z analizy. Jedyną kategorią przestępstw, która odnotowała wzrost, były przestępstwa narkotykowe, natomiast liczba przestępstw seksualnych pozostała bez zmian. CBS News

Read more

Leave a Reply