„Duch dialogu” – to hasło tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego, które rozpoczęło się wczoraj w Davos. O wyzwaniach politycznych i gospodarczych rozmawiać będą przywódcy państw oraz szefowie największych światowych firm. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zaprosił Chiny do Rady Pokoju, która ma nadzorować sytuację na Bliskim Wschodzie. Rada ma też zarządzać odbudową Strefy Gazy. Pekin potwierdził otrzymanie zaproszenia, jednak nie poinformował, czy podjął decyzję o dołączeniu do inicjatywy.
Chiny są jednym z 60 państw – w tym Polski – którym amerykański prezydent zaproponował udział w tym przedsięwzięciu..
Guo Jiakun, rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych, powiedział, że w ostatnim roku “relacje chińsko-amerykańskie doświadczały wzlotów i upadków, jednak ogólnie zachowały dynamiczną stabilność”. Dodał, że Chiny są gotowe współpracować ze Stanami Zjednoczonymi na rzecz dalszej stabilizacji stosunków, przy jednoczesnym zabezpieczaniu własnych interesów.
Amerykański prezydent Donald Trump ma dążyć do zatwierdzenia swojego projektu „Rady Pokoju” przez światowych przywódców podczas specjalnej ceremonii na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Bloomberg podał, że ma do tego dojść w czwartek. Według mediów, prezydent na ten dzień zaprosił szefów państw i rządów różnych krajów do podpisania statutu.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz poinformował, że decyzja o dołączeniu Karola Nawrockiego do inicjatywy jeszcze nie zapadła, ale w najbliższym czasie mają zostać w tej sprawie przeprowadzone rozmowy z Amerykanami.
Francja odrzuciła zaproszenie do Rady Pokoju, z kolei ustępujący rząd Holandii rozważa propozycję amerykańskiego przywódcy.
(IAR)