To scena rodem z kryminału. W piątek przed południem policja odkryła zieloną walizkę ze zwłokami mężczyzny w rejonie 3300 South Kedzie Avenue, niedaleko kanału sanitarno-żeglugowego w południowo-zachodniej części Chicago.
Ciało było w stanie zaawansowanego rozkładu, dlatego na razie nie udało się potwierdzić tożsamości ofiary.
Śledczy zabezpieczyli miejsce i przeszukują okolicę w poszukiwaniu nagrań z kamer monitoringu. Zwłoki trafiły do biura koronera powiatu Cook, gdzie przeprowadzona zostanie autopsja.
Policja nie ujawnia szczegółów, ale według nieoficjalnych informacji śledztwo prowadzone jest w kierunku zabójstwa z premedytacją. To kolejne przypomnienie o tym, że mimo wielkich deklaracji władz miasta, bezpieczeństwo na południu Chicago wciąż pozostaje poważnym problemem.
POINFORMUJ NAS O WAŻNYM TEMACIE!
NAPISZ: mail@polskieradio.com – WYŚLIJ SMS: 224-493-8626