Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega przed ryzykiem rozprzestrzeniania się cholery na kolejne kraje. Obecnie 31 państw zmaga się z epidemią tej choroby.
Według danych WHO cholerę zarejestrowano w krajach północnej Afryki, południowo-wschodniej Azji i w obu Amerykach. Pierwsze jej przypadki są również w krajach, w których dotąd nie występowała: Republice Konga i Czadzie. Tam też odnotowuje się najwyższy wskaźnik śmiertelności, gdzie umiera około 7 procent zakażonych. Żadnego ogniska patogenu nie stwierdzono w Europie i regionie zachodniego Pacyfiku.
Od początku tego roku (2025) WHO odnotowała na całym świecie ponad 409 tysięcy infekcji chorobą i ponad 4 700 zgonów przez nią wywołanych. W porównaniu z ubiegłym rokiem zakażeń o 20 procent mniej, o 46 procent wzrosła jednak liczba zgonów.
Z prognoz ONZ wynika, że cholera będzie się na świecie rozprzestrzeniać. Do zakażeń dochodzi najczęściej na obszarach powodziowych, dotkniętych powodziami, ubóstwem oraz na terenach wiejskich.
Cholera to ostra infekcja jelitowa. Wywołana jest przez spożycie zakażonych bakteriami żywności i wody. Można ją wyleczyć przez nawadnianie organizmu, a w cięższych przypadkach po podaniu antybiotyków. Nieodpowiednio jednak leczona może zabić w kilka godzin.
Globalny wzrost zachorowań na cholerę notowany jest od 2021 roku.
(IAR)