Premier D. Tusk – zmiany w systemie prawnym po zmianie prezydenta

Przyszłoroczne wybory prezydenckie nadzieją na zmiany w polskim systemie prawnym – uważają uczestnicy tak zwanej spowiedzi powszechnej, czyli spotkania szefa rządu z przedstawicielami środowisk prawniczych. Premier Donald Tusk powiedział, że dziś nikt nie ma wątpliwości, kto w dużej mierze odpowiada za „bałagan i łamanie konstytucji”.

„To prezydent Duda, który zaczął swoje urzędowanie od dewastowania systemu prawnego w Polsce i systemu konstytucyjnego, a później było już tylko gorzej. Niestety finał ma jeszcze gorszy. Na ten finał składa się także odmowa współpracy z polskim rządem na rzecz naprawiania systemu sprawiedliwości i odbudowy rządów prawa. Nie wiem co jest gorsze: czy to, że na polecenie Jarosława Kaczyńskiego pan A. Duda zaczął ten proces rozwalania wymiaru sprawiedliwości w Polsce, czy to, że po 8 latach nadal tkwi w tym błędzie” – mówił Donald Tusk.

Premier podkreślił, że koalicja rządząca przygotuje ustawy, który celem jest naprawa polskiego wymiaru sprawiedliwości, ale z uzyskaniem podpisu prezydenta trzeba będzie poczekać. „Zdajemy sobie sprawę, bardzo dokładnie, że między innymi uwolnienie polskiego systemu sprawiedliwości od ludzi niegodnych, żeby być sędziami, bo złamali zasady przyzwoitości i prawa, że to będzie możliwe kiedy autor, czy współautor tego bałaganu przestanie już pełnić swoją funkcję. Więc my te ustawy przygotujemy, będziemy je w Sejmie procedować” – powiedział szef rządu. Wybory prezydenckie powinny odbyć się w maju przyszłego roku.

Related Posts

W czwartek spotkanie Donalda Trumpa z Maríą Coriną Machado

Biały Dom potwierdził, że w czwartek wenezuelska liderka opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla María Corina Machado spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Wizyta ta ma miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak prezydent Wenezueli Nicolás Maduro został zatrzymany w Caracas przez siły amerykańskie. Trump odmówił jednak poparcia Machado, której ruch ogłosił zwycięstwo w szeroko kontestowanych wyborach w 2024 r., jako nowej przywódczyni. Stany Zjednoczone poparły natomiast Delcy Rodríguez, byłą wiceprezydent Maduro. Machado powiedziała w zeszłym tygodniu, że ma nadzieję osobiście podziękować Trumpowi za działania przeciwko Maduro i chciałaby przekazać mu Nagrodę Nobla. Trump nazwał to „wielkim zaszczytem”, ale Komitet Noblowski wyjaśnił później, że nagroda nie podlega przeniesieniu. Wcześniej Trump wyraził niezadowolenie z decyzji Machado o przyjęciu Pokojowej Nagrody Nobla, zaszczytu, o którym prezydent od dawna marzył. Zapytany w piątek, czy otrzymanie nagrody Machado może zmienić jego opinię o jej roli w Wenezueli, prezydent odpowiedział: „Być może jest ona w jakiś sposób zaangażowana w tę sprawę”. „Będę musiał z nią porozmawiać. Myślę, że to bardzo miłe, że chce się zaangażować. I tak właśnie rozumiem powód” – powiedział. Stany Zjednoczone poparły dotychczas Delcy Rodríguez jako tymczasową prezydent Wenezueli. Trump opisuje Rodríguez jako „sojuszniczkę” i nie została ona oskarżona przez amerykańskie władze o żadne przestępstwa. „Delcy Rodríguez i jej zespół bardzo dobrze współpracują ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedziała w poniedziałek rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt. Machado utrzymuje jednak, że to jej koalicja powinna „bezwzględnie” sprawować władzę w kraju.

Read more

Stany Zjednoczone przedstawiły plan dla Wenezueli

Stany Zjednoczone przygotowały trzyetapowy plan działań wobec Wenezueli, którego celem jest stabilizacja kraju, jego odbudowa oraz długofalowa transformacja polityczna i gospodarcza – poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio. Pierwszy etap planu ma koncentrować się na stabilizacji Wenezueli po odsunięciu Nicolasa Maduro. Jak wyjaśnił Marco Rubio, kluczowym narzędziem nacisku ma być kontrolowany eksport wenezuelskiej ropy naftowej. Drugi etap obejmuje odbudowę kraju, w tym zapewnienie amerykańskim, zachodnim i innym zagranicznym firmom uczciwego dostępu do wenezuelskiego rynku. Ostatni etap planu zakłada transformację Wenezueli w demokratyczne państwo, kierowane przez samych Wenezuelczyków. Marco Rubio podkreślił, że ostateczna decyzja o przyszłym kształcie kraju będzie należeć do narodu wenezuelskiego. Zaznaczył jednocześnie, że nie ma określonego harmonogramu działań, ale Stany Zjednoczone są gotowe nadal wykorzystywać eksport ropy jako instrument nacisku. Kluczowe – jak dodał – jest uniknięcie chaosu po zmianie władzy oraz utrzymanie kontroli nad procesem stabilizacji w okresie przejściowym. Sekretarz stanu zaznaczył, że powodzenie planu ma znaczenie nie tylko dla regionu, lecz także dla bezpieczeństwa i interesów gospodarczych Stanów Zjednoczonych, a jego celem jest zapobieżenie dalszej niestabilności w Ameryce Łacińskiej. W ramach działań wobec sektora naftowego USA przejęły dwa tankowce objęte sankcjami, które transportowały wenezuelską ropę. Na północnym Atlantyku zatrzymano statek płynący pod rosyjską banderą, a na Morzu Karaibskim przejęto jednostkę Sophia zmierzającą do Wenezueli. Zyski ze sprzedaży wenezuelskiej ropy mają trafiać na konta kontrolowane przez USA. Amerykański Departament Energii poinformował, że środki będą przechowywane w globalnie uznawanych bankach. Resort dodał, że zaangażowano wiodących sprzedawców oraz kluczowe instytucje finansowe, aby zapewnić obsługę sprzedaży ropy i produktów ropopochodnych. We wtorek (6 stycznia) prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone przetworzą i sprzedadzą do 50 mln baryłek ropy naftowej, która utknęła w Wenezueli w wyniku amerykańskiej blokady. (IAR)

Read more

One thought on “Premier D. Tusk – zmiany w systemie prawnym po zmianie prezydenta

  1. Interesujące jest to powoływanie się Tuska i jego ekipy na praworządność. W ostatnich dniach ekipa Tuska wprowadziła w Polsce za pomocą przesłanki psychiatrycznej nielimitowaną niczym aborcję. Wykluczono przy tym jakąkolwiek dyskusję i zagrożono konsekwencjami szpitalom i innym jednostkom, które tego nie będą stosować. W imię przywracania praworządności zrobiono to za pomocą jednej kartki papieru. Przykro to pisać, ale ekipa Tuska zaczyna się upodabniać do tępych, wyrafinowanych i ograniczonych amerykańskich “demokratów”, z których dwoje kandyduje teraz na najwyższe urzędy w państwie.

Leave a Reply