Poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba powiedział, że tegoroczne podwyżki dla nauczycieli są największe od wielu lat. Gość Programu 1 Polskiego Radia wyjaśnił, że wzrost płac dotyczy wynagrodzenia zasadniczego, ale będzie miał też wpływ na inne pobierane przez nauczycieli dodatki.
Polityk zaznaczył, że podwyżki są “gigantyczne”. Michał Szczerba podkreślił, że to spełnienie obietnicy wzrostu płac nauczycieli o co najmniej 1500 zł brutto, który “absolutnie im się należy”. Podwyżki będą miały również wpływ na inne elementy wynagrodzenia nauczycieli, takie jak dodatki stażowe czy “trzynastka” wyjaśnił poseł KO.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia w komunikacie, że zgodnie z zapowiedziami rządu, wynikające z Karty Nauczyciela średnie wynagrodzenie nauczycieli wzrośnie o ponad 1500 złotych brutto. O 30 procent i 33 procent, w zależności od stopnia awansu zawodowego, wzrosną również stawki minimalne wynagrodzenia zasadniczego.
“Wynagrodzenie nauczyciela jest wieloskładnikowe i nie składa się wyłącznie z wynagrodzenia zasadniczego. Na podwyżki dla nauczycieli szkolnych i przedszkolnych rząd przeznacza ponad 23 miliardów złotych” – czytamy w komunikacie resortu.
Jak informuje ministerstwo, po zmianach wprowadzonych przez rząd, uposażenia średnie wynikające z Karty Nauczyciela wzrosną o 1577 złotych w przypadku nauczycieli początkujących, o 1720 złotych w przypadku nauczycieli dyplomowanych i 2198 złotych w przypadku nauczycieli mianowanych.
Podczas konferencji prasowej szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak zarzucał sprawującej władzę koalicji, że nie dotrzymała swoich obietnic z kampanii wyborczej. Jak mówił, połowa sumy na podwyżki nauczycielskich pensji została zapisana w budżecie przygotowanym przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. “Domagamy się poprzez presję społeczną wypełnienia tego zobowiązania” – dodał poseł Błaszczak.
#polskieradio
Polub Nas!
POINFORMUJ NAS O WAŻNYM TEMACIE!
e-mail na [email protected] tel. +1 773-588-6300
Zauważyłeś błąd we wpisie? Napisz do Nas!