Chorwacja: darmowy posiłek dla wszystkich uczniów szkół podstawowych

Wszyscy uczniowie chorwackich szkół podstawowych mają od dziś mieć zapewniony darmowy posiłek w czasie zajęć. Rząd w tym roku przeznaczył na ten cel 73 miliony euro.

Pół miliona uczniów chorwackich podstawówek już pierwszego dnia po powrocie ze świąteczno-noworocznych ferii, czeka ważna zmiana. Od dziś każde z nich ma mieć zapewniony darmowy posiłek. Dzieci będą je jadły podczas najdłuższej, tak zwanej obiadowej przerwy. Chorwackie ministerstwo finansów zabezpieczyło w budżecie na ten cel 73 miliony euro.

Obowiązek wprowadzony przez chorwacki rząd sprowadził jednak sporo problemów na szkoły. Nie wszystkie posiadają odpowiednią kuchnię by przyrządzać ciepłe posiłki. Dlatego też w wielu placówkach, przynajmniej w początkowym okresie, w menu spotkać będzie można raczej jogurt czy mleko, kanapki, owoce i ciastka. Posiłek ma mieć jednak odpowiednią wartość odżywczą. Chorwackie media wskazują również placówki, gdzie przez co najmniej kilka dni nie będzie w ogóle żadnych posiłków. Tak się dzieje na przykład w wielu szkołach Dubrovnika, gdzie nie można obiadu przygotowywać na miejscu, a miasto nie rozstrzygnęło przetargu na dostarczanie posiłków z zewnątrz.

Problematyczna może tez być kwota, którą państwo dotuje jeden posiłek. Wynosi on w przeliczeniu nieco ponad 6 złotych na jedno dziecko dziennie.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply