Australia stała się celem ataku cybernetycznego – poinformował premier kraju Scott Morrison. Podczas konferencji prasowej szef australijskiego rządu mówił, że skala ataku, a także rodzaje wybranych celów, wskazują że hakerzy działali na zlecenie rządu innego państwa. Jak wskazał, zaatakowane zostały australijskie instytucje rządowe wszystkich szczebli, przemysł, organizacje polityczne, szkoły, służba zdrowia a także dostawcy podstawowych usług i operatorzy kluczowej infrastruktury. Premier Scott Morrison podkreślił, że ataki hakerów nie są dla Australii niczym nowym. Zapewnił również, że jego rząd zaoferował już pomoc instytucjom i firmom, poszkodowanymi w wyniku ataku.


