USA: skutki huraganu Helena, co najmniej 52 osób nie żyje

Co najmniej 52 osoby zginęły w pięciu stanach, w tym na Florydzie, w Georgii, Karolinie Północnej, Karolinie Południowej i Wirginii, podała Associated Press. Wśród zabitych znalazło się trzech strażaków, matka i jej 1-miesięczne bliźniaki oraz 89-letnia kobieta, która została uderzona przez drzewo, które spadło na jej dom.

Żywioł uderzył we Florydę, a następnie w postaci tropikalnej burzy podążał przez Georgię do Karoliny Północnej i dalej na północ. Ten najtragiczniejszy bilans cały czas się zwiększa. W pięciu stanach ponad cztery miliony ludzi nie ma prądu. Żywioł przyniósł ze sobą katastroficzne ilości wody.

64 osoby zostały uratowane z dachu szpitala na prowincji Tennessee. Wszystko po tym, jak woda zalała cały teren, sprawiając, że bez pomocy helikopterów ratunkowych ucieczka była niemal niemożliwa. Żywioł przechodzi teraz przez stan Kentucky. Obejmuje także inne okoliczne regiony. W Georgii i Karolinie Północnej zanotowano opady tysiąclecia.

Moody’s Analytics podał w piątek, że spodziewa się od 15 do 26 miliardów dolarów szkód materialnych spowodowanych przez huragan.

Administracja prezydenta Joe Bidena zmobilizowała ponad 1500 pracowników federalnych, aby wesprzeć społeczności dotknięte huraganem Helena. Dostarczane są woda, jedzenie oraz generatory prądu. Według ostatnich informacji w 10 stanach prąd nie dociera do czterech i pół miliona ludzi. Z kolei ofiary śmiertelne jak dotąd zanotowano w pięciu stanach. Huragan zdewastował między innymi położoną na zachodnim wybrzeżu Florydy wyspę Cedar Key.

Helena jest w tej chwili posttropikalnym cyklonem doprowadzającym do katastroficznych powodzi. To był jeden z największych huraganów w historii, który wytworzył się na wodach Zatoki Meksykańskiej.

Related Posts

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

USA: liczba zabójstw spadła o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – to największy jednoroczny spadek w historii

Liczba zabójstw spadła o ponad 20 % w porównaniu z rokiem poprzednim — to największy jednoroczny spadek w historii. Według nowego badania rok 2025 może przynieść najniższy wskaźnik zabójstw w Stanach Zjednoczonych od 1900 roku – podaje CBS News. Jak wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Council on Criminal Justice, liczba zabójstw w 2025 roku zmniejszyła się o 21% względem 2024 roku. Coroczny raport dotyczący trendów przestępczości przeanalizował dane z 40 dużych miast w całych Stanach Zjednoczonych, obejmujące 13 kategorii przestępstw, m.in. zabójstwa, kradzieże samochodów, kradzieże sklepowe oraz przestępstwa narkotykowe. Oprócz spadku liczby zabójstw: kradzieże samochodów zmniejszyły się o 61 % od 2023 roku, kradzieże sklepowe spadły o 10 % od 2024 roku. Ogólnie całkowity poziom przestępczości uległ obniżeniu, a przestępstwa z użyciem przemocy są obecnie na poziomie zbliżonym lub niższym niż w 2019 roku — wynika z analizy. Jedyną kategorią przestępstw, która odnotowała wzrost, były przestępstwa narkotykowe, natomiast liczba przestępstw seksualnych pozostała bez zmian. CBS News

Read more

Leave a Reply