USA: CDC informuje o przypadkach malarii na Florydzie i w Teksasie

Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) ostrzegają lekarzy i urzędników zdrowia publicznego o odnotowanych przypadkach malarii. W Stanach Zjednoczonych od 20 lat nie było ani jednego zachorowania na tę chorobę.

Zwykle, jeśli Amerykanie zachorują na malarię, to podczas podróży za granicę, gdzie jest ona bardziej powszechna. Wektorem malarii przenoszącym ją między osobami chorymi i zdrowymi osobami są samice komarów z rodzaju Anopheles. Jest to najczęstsza na świecie choroba zakaźna, na którą co roku zapada ponad 240 milionów osób, a umiera 1–3 mln (są to głównie dzieci poniżej 5 roku życia).

Naukowcy ostrzegają ludzi, że malaria może stać się bardziej powszechna w Stanach Zjednoczonych w związku z kryzysem klimatycznym i globalnym ociepleniem.

Malaria może również rozprzestrzeniać się poprzez transfuzje krwi czy przeszczepy narządów. Według CDC w Stanach Zjednoczonych przed pandemią Covid-19 było około 2,000 przypadków malarii związanych głównie z podróżami za granice kraju.

CDC poinformowało, że cztery przypadki malarii odnotowano na Florydzie i jeden w Teksasie. Wszystkie cztery zachorowania na Florydzie dotyczą tego samego obszaru. W związku z tym w regionie tym prowadzony jest aktywny nadzór, a władze zdrowia publicznego monitorują i próbują kontrolować lokalną populację komarów. Podobnie sprawa wygląda w Teksasie.

CDC poinformowało, że wszyscy pacjenci z malarią są w trakcie leczenia i u wszystkich następuje poprawa zdrowia. 

Ostatni raz w USA odnotowano lokalne przypadki malarii w 2003 roku w powiecie Palm Beach na Florydzie. Zachorowało wówczas 8 osób. 

CDC twierdzi, że ryzyko zarażenia się malarią w USA pozostaje „niezwykle niskie”. 

Objawy malarii obejmują gorączkę, dreszcze, ból głowy i zmęczenie. Objawy zwykle zaczynają się około 10 dni do 4 tygodni po zakażeniu. Zdarzają się jednak przypadki zachorowań nawet rok po zakażeniu.

Related Posts

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

USA: liczba zabójstw spadła o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – to największy jednoroczny spadek w historii

Liczba zabójstw spadła o ponad 20 % w porównaniu z rokiem poprzednim — to największy jednoroczny spadek w historii. Według nowego badania rok 2025 może przynieść najniższy wskaźnik zabójstw w Stanach Zjednoczonych od 1900 roku – podaje CBS News. Jak wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Council on Criminal Justice, liczba zabójstw w 2025 roku zmniejszyła się o 21% względem 2024 roku. Coroczny raport dotyczący trendów przestępczości przeanalizował dane z 40 dużych miast w całych Stanach Zjednoczonych, obejmujące 13 kategorii przestępstw, m.in. zabójstwa, kradzieże samochodów, kradzieże sklepowe oraz przestępstwa narkotykowe. Oprócz spadku liczby zabójstw: kradzieże samochodów zmniejszyły się o 61 % od 2023 roku, kradzieże sklepowe spadły o 10 % od 2024 roku. Ogólnie całkowity poziom przestępczości uległ obniżeniu, a przestępstwa z użyciem przemocy są obecnie na poziomie zbliżonym lub niższym niż w 2019 roku — wynika z analizy. Jedyną kategorią przestępstw, która odnotowała wzrost, były przestępstwa narkotykowe, natomiast liczba przestępstw seksualnych pozostała bez zmian. CBS News

Read more

Leave a Reply