Indie ograniczyły eksport cukru

Indie ograniczają eksport cukru, aby zabezpieczyć własne dostawy i złagodzić inflację – poinformowało tamtejsze ministerstwo żywności kilka dni po ogłoszonym zakazie dostaw pszenicy. 

Największy na świecie producent cukru i drugi jego eksporter po Brazylii ogłosił, że dostawy zostaną ograniczone do 10 milionów ton do września. Przewiduje się, że indyjski eksport cukru osiągnie w tym roku rekordowy poziom. Podpisane kontrakty opiewają na około dziewięć milionów ton, z czego 7,8 miliona ton już wysłano.

“Decyzja została podjęta z myślą o utrzymaniu krajowej dostępności i stabilności cen w sezonie cukrowym” – podało w oświadczeniu ministerstwo żywności.

Rocznie Indie wytwarzają około 30 milionów ton. W przemyśle cukrowniczym pracuje około 50 milionów osób. Najwięcej cukru eksportuje się do Bangladeszu, Sudanu czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Powołując się na inflację i własne potrzeby w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego, w połowie maja Indie zakazały jakiegokolwiek nowego eksportu pszenicy bez zgody rządu po tym, jak najgorętszy w historii marzec uderzył w zbiory. Chociaż Indie są marginalnym graczem na światowym rynku, ruch ten wywołał dalszy wzrost i tak już rosnących cen żywności w wyniku inwazji Rosji na Ukrainę. Decyzja wzbudziła również obawy przed rosnącym protekcjonizmem w następstwie konfliktu.

Zakaz eksportu pozostawił również setki tysięcy ton pszenicy w jednym z głównych portów w zachodnich Indiach, z długimi kolejkami tysięcy ciężarówek czekających na rozładunek.

Dodatkowo Indonezja tymczasowo wstrzymała eksport oleju palmowego, a Malezja zakazała eksportu kurczaków.

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Zakończyły się rozmowy w Abu Zabi ws. pokoju na Ukrainie

Zakończyła się dzisiejsza część rozmów pokojowych w Abu Zabi w formacie trójstronnym, z udziałem delegacji z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Rozmowy mają być kontynuowane jutro. Oba walczące kraje deklarują gotowość do przerwania działań zbrojnych i stawiają warunki, które na razie nie zostały ujawnione. W wieczornym przemówieni opublikowanym w internecie Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraina stawia konkretne i stanowcze warunki. „Najważniejsze, żeby Rosja była gotowa zakończyć tę wojnę, którą sama wywołała. Stanowisko Ukrainy jest jasne. Wyznaczyłem naszej delegacji ramy dialogu i jestem z nimi w kontakcie. Konieczne jest, żeby nie tylko Ukraina chciała zakończenia wojny, ale również Rosja” – podkreślił ukraiński prezydent. Ukraińskie i rosyjskie agencje przypominają, że najważniejszym tematem do omówienia w trakcie spotkania w Abu Zabi jest przynależność terytorialna ziem czasowo okupowanych przez Rosję. W tej kwestii stanowiska Kijowa i Moskwy są rozbieżne. Ukraina broni swojej suwerenności, a Rosja chce zagarnąć ukraińskie terytorium. Kreml nie godzi się na ustępstwa i grozi kontynuowaniem wojny. (IAR)

Read more

Leave a Reply