Disneyland w Paryżu ponownie otwarty 17 czerwca

Disneyland w Paryżu zostanie ponownie otwarty 17 czerwca – ogłoszono na stronie internetowej największego parku rozrywki we Francji. Rezerwacja biletów będzie możliwa od jutra. Park Disneya wznowi działalność po siedmiomiesięcznej przerwie związanej z pandemią koronawirusa. 

Dyrekcja Disneylandu w Paryżu poinformowała, że 17 czerwca większość atrakcji i hoteli zostanie otwarta dla odwiedzających. „Wprowadzone zostaną wzmocnione środki sanitarne i zasady bezpieczeństwa” – napisano w komunikacie. Wszystkie osoby powyżej 6 roku życia będą musiały nosić maskę ochronną podczas pobytu na terenie parku. Nie wprowadzono jednak obowiązku wykonania testu na Covid-19 przed wejściem do Disneylandu. Ograniczono natomiast liczbę odwiedzających – zgodnie z wymaganiami rządu. Przewidują one, że od 9 czerwca parki rozrywki mogą przyjmować maksymalnie 5 tysięcy osób dziennie. Przed pandemią koronawirusa park Disneya w Paryżu odwiedzało średnio 40 tysięcy osób każdego dnia. 

Tym samym Disneyland w Paryżu wznowi działalność po najdłuższym zamknięciu w historii parku. 30 października ubiegłego roku francuski rząd podjął decyzję o zamknięciu wszystkich miejsc rozrywki z powodu narastającej drugiej fali koronawirusa. Wcześniej park był nieczynny od marca do lipca, podczas pierwszej fali pandemii. 

W poprzednich latach do Disneylandu w Paryżu przyjeżdżało co roku niemal 15 milionów osób. Jest to najbardziej odwiedzane miejsce turystyczne we Francji. 

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply