20 lat temu zmarł płk. Ryszard Kukliński

20 lat temu, 11 lutego 2004 roku, w Stanach Zjednoczonych zmarł pułkownik Ryszard Kukliński, były oficer Ludowego Wojska Polskiego, tajny współpracownik Centralnej Agencji Wywiadowczej – CIA. W latach 1971-1981 przekazał Amerykanom strategiczne plany wojskowe Związku Radzieckiego i Układu Warszawskiego. Dotyczyły one między innymi sowieckiej inwazji na Europę, wprowadzenia w Polsce stanu wojennego, czy planów użycia przez ZSRR broni nuklearnej.


Dyrektor Muzeum Zimnej Wojny i radny Warszawy Filip Frąckowiak powiedział, że działania generała Kuklińskiego zapobiegły III wojnie światowej. „Polska i Polacy zawdzięczają generałowi Kuklińskiemu jego zaangażowanie w przekazanie Stanom Zjednoczonym tajnych dokumentów sowieckich, w których były plany ataku na Zachód Europy i dzięki temu, że Kuklińskiemu udało się przekonać Amerykanów na zmiany strategii – zarówno działania Kuklińskiego i reakcja Stanów Zjednoczonych zapobiegły III wojnie światowej planowanej przez Związek Sowiecki” – zaznaczył Filip Frąckowiak.


Ryszard Kukliński jako wysoki rangą oficer sztabu generalnego Ludowego Wojska Polskiego miał dostęp do informacji Związku Sowieckiego o planach wykorzystania wojsk Układu Warszawskiego i przekazał te plany Amerykanom. Kukliński zdawał sobie sprawę z tego, że jeśli dojdzie do ofensywy Związku Sowieckiego może dojść do kontrofensywy NATO. Wówczas Polska stałaby się atomowym pobojowiskiem, miejscem bitwy pomiędzy dwoma mocarstwami. „I dlatego Kukliński przekonywał USA, że w bezpośredniej konfrontacji nie mają szans z siłami Wojsk Układu Warszawskiego” – zaznaczył Filip Frąckowiak. I jak dodał, po latach amerykańscy oficerowie CIA, politycy, wojskowi przyznawali, że nie mieliby szans z dwumilionową Armią Sowiecką.


W Muzeum Zimnej Wojny imienia Ryszarda Kuklińskiego znajdują się pamiątki po generale, między innymi różaniec podarowany mu przez Jana Pawła II, awans generalski. Są również dokumenty, które generał Kukliński przekazywał Amerykanom. Jednym z najważniejszych jest mapa z 1964 roku podpisana przez marszałka Grieczko, powstała na rozkaz Kremla. „Ta sowiecka mapa zatwierdzona przez Sowietów i polskie komunistyczne dowództwo pokazywała wykorzystanie Ludowego Wojska Polskiego w ataku na Niemcy Zachodnie, Danię, Belgię, Francję, Holandię i część Francji” – wyjaśniał dyrektor Muzeum Zimnej Wojny.


W 1981 roku, wobec zagrożenia dekonspiracją, Kukliński wraz z rodziną, został potajemnie wywieziony z Polski z pomocą Amerykanów do Stanów Zjednoczonych. Tam żył pod zmienionym nazwiskiem. Dyrektor Muzeum Zimnej Wojny dodaje, że Ryszard Kukliński do końca życia musiał się ukrywać przed wywiadem sowieckim i służbami. W niewyjaśnionych okolicznościach zginęli jego dwaj synowie.


„Praktycznie nie ma wątpliwości, że była to zemsta sowieckich służb specjalnych na Ryszardzie Kuklińskim. „Zresztą jeszcze przed 1984 rokiem, przed wydaniem wyroku śmierci na Kuklińskiego w PRL były dwie próby jego porwania, zapobiegła im Centralna Agencja Wywiadowcza. Kukliński przez cały swój pobyt w Stanach Zjednoczonych nie mógł mówić w języku polskim poza domem, jego sąsiedzi nie wiedzieli, że był bohaterem zimnej wojny, że był Polakiem” – zaznaczył Filip Frąckowiak.


Generał Kukliński skazany przez komunistyczny sąd na śmierć, ostatecznie został uniewinniony i zrehabilitowany w 1997 roku. Jego rehabilitacja była jednym z nieoficjalnych warunków przyjęcia Polski do NATO. Dopiero w 1998 roku Ryszard Kukliński mógł przyjechać do kraju.


Ryszard Kukliński otrzymał stopień pułkownika armii amerykańskiej i został uhonorowany przez CIA jednym z najwyższych odznaczeń tej instytucji – medalem “Distinguished Intelligence”. W 1998 roku pułkownik Kukliński otrzymał Krzyż Armii Krajowej, przyznany przez Radę Naczelną i Zarząd Główny Światowego Związku Żołnierzy AK. Zmarł 11 lutego 2004 roku w Tampie na Florydzie. Urna z jego prochami została przywieziona do Polski i złożona na Wojskowych Powązkach w Warszawie.

Related Posts

Polska: rekordowa liczba policjantów w służbie

W policji służy rekordowa liczba funkcjonariuszy – na koniec 2025 roku jest ich 102 288. To największa liczba w historii tej formacji. “Jest to rekordowe zatrudnienie w polskiej policji od początku jej istnienia, czyli od 1990 roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń. “W tym roku przyjęliśmy 8509 młodych adeptów, więc dzisiaj patrzymy optymistycznie na to, co w przyszłym roku” – dodał szef policji. Rośnie też zainteresowanie służbą w policji – w 2025 roku ponad 30 tysięcy kandydatów złożyło podania o przyjęcie. To dwa razy więcej, niż w 2023 roku. Komendant główny podkreślił, że taka sytuacja ma pozytywny wpływ na wybór kandydatów. “Jest więcej kandydatów, bo ponad 30 tysięcy, więc mamy w czym wybierać” – powiedział komendant główny. “Wybieramy tych, którzy są najbardziej sprawni, najlepiej przechodzą testy, rozmowy Rzeczywiście z naszego punktu widzenia to zainteresowanie służbą w policji ma ogromne znaczenie, bo jesteśmy w stanie wybrać lepszych kandydatów” – dodał szef policji. W ciągu roku ze służby odeszło ponad 3,5 tysiąca policjantów. To trzy razy mniej, niż dwa lata temu, kiedy w ciągu roku odeszła ze służby prawie jedna dziesiąta policjantów – prawie 9,5 tysiąca. W ostatnim czasie MSWiA zachęca do wstępowania w szeregi tej największej podległej resortowi spraw wewnętrznych formacji, między innymi wskazując na nowy program mieszkaniowy dla funkcjonariuszy. Obiecuje też regularne inwestycje w sprzęt na podstawie nowego programu modernizacji służb. (IAR)

Read more

Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie

To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)

Read more

Leave a Reply