Polska – Instytut Pokolenia: między 25 a 30 procent Polek w wieku 40 lat nie ma dzieci

Między 25 a 30 procent Polek w wieku 40 lat nie ma dzieci. Takie szacunki przedstawia Instytut Pokolenia, który przedstawił raport “Co powstrzymuje kobiety?”, dotyczący przyczyn bezdzietności i niskiej dzietności w Polsce.

Badanie Instytutu Pokolenia wskazuje, że wśród bezdzietnych kobiet co piąta respondentka (21,2%) deklaruje, że nie chce mieć dzieci, nie lubi ich bądź nie ma instynktu. 18 procent odmówiło odpowiedzi, zaś nieco ponad 13 procent wskazuje na powody zdrowotne.
Autorzy raportu zauważają, że nie ma jednej i decydującej przyczyny bezdzietności kobiet w Polsce. Dyrektor Instytutu Pokolenia Michał Kot podkreślił, że w naszym kraju ten wskaźnik stale rośnie.

Jeszcze wśród Polek urodzonych w latach 1945-1955 około 8 procent nigdy nie urodziło dziecka, dla kobiet urodzonych w 1975 roku wskaźnik ten wyniósł 19,5 procent. “Polki urodzone tuż po wojnie miały ten wskaźnik bezdzietności jeden z najniższych w Europie. Dziś jest on jednym z najwyższych. Próbowaliśmy go oszacować na podstawie różnych baz danych. Na podstawie GUS – procent kobiet z rocznika 1983, które nie mają dzieci, sięga prawie 30. Natomiast te dane nie uwzględniają urodzeń za granicą. A jak wiemy, osoby urodzone na początku lat 80. to ta grupa, która po wejściu Polski do UE bardzo często migrowała do innych krajów” – powiedział Michał Kot. Jak dodał, dane NFZ dotyczące świadczeń medycznych wskazują, że odsetek bezdzietnych 40-latek to około 27 procent.

Dyrektor Instytutu Pokolenia Michał Kot wyjaśnił, że raport mierzy się z dziewięcioma hipotezami badawczymi. Jedna z nich dotyczy wpływu migracji kobiet na posiadanie dzieci. “Taka jest specyfika tej grupy kobiet bezdzietnych, tym one odróżniają się od matek, że częściej migrowały z dala od swego miejsca pochodzenia, ta migracja była najczęściej związana z edukacją i z pracą, z poszukiwaniem dobrych warunków zawodowych” – tłumaczył socjolog i ekspert w zakresie demografii.

Michał Kot dodał, że w w raporcie Instytutu Pokolenia nie potwierdza się hipoteza związana z wpływem dążenia do lepszego wykształcenia i pracy na brak dzieci. “Wśród matek jest dużo wyższa aktywność zawodowa niż wśród kobiet bezdzietnych. Hipoteza, która mówi, że kobiety, które nie mają dzieci poświęcają się pracy, karierze, a matki wybierają coś innego, nie jest prawdziwa, bo wśród matek aż 80 procent jest aktywnych zawodowo, wśród kobiet bezdzietnych – 67. Kolejna rzecz, o którą pytaliśmy, to wykształcenie. Wśród matek prawie 40 procent to osoby, które mają studia, wśród kobiet bezdzietnych jest to około 20 procent” – mówił dyrektor Instytutu Pokolenia.

Po 10 procent bezdzietnych kobiet na pytanie o powód braku potomstwa odpowiada, że “tak wyszło” lub, że nie znalazło odpowiedniego partnera. 5 procent ankietowanych wskazuje na światopogląd, politykę państwa i restrykcyjne prawo aborcyjne.

Raport Instytutu Pokolenia zauważa, że na decyzję o posiadaniu dzieci wpływają doświadczenia rodzinne, procesy wychowania i socjalizacji. Kolejnym czynnikiem jest rynek matrymonialny i dostępność mężczyzn, którzy będą mogli zostać ojcami. We wnioskach z dokumentu czytamy też, że bardzo ważnym czynnikiem są przyczyny zdrowotne, które w rzeczywistości mogą mieć jeszcze większe znaczenie, niż to wynika z badań.

Badania ilościowe przeprowadzono metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) między lipcem i sierpniem tego roku na ogólnopolskiej grupie 1500 kobiet w wieku 40-44 lat. Składało się na nią 750 matek oraz 750 kobiet bez potomstwa.

W ramach badań jakościowych, zrealizowanych w listopadzie i grudniu ubiegłego roku, przeprowadzono 50 pogłębionych wywiadów indywidualnych oraz 12 zogniskowanych wywiadów grupowych. Te badania przeprowadzono jedynie z kobietami urodzonymi w latach 1982-92, które nie posiadają dzieci.

Instytut Pokolenia podkreśla w swym raporcie, że w XXI wieku trend rosnącej bezdzietności udało się odwrócić w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii czy w Czechach.

Pełna treść raportu jest dostępna na stronach internetowych Instytutu Pokolenia.

Related Posts

Polska: rekordowa liczba policjantów w służbie

W policji służy rekordowa liczba funkcjonariuszy – na koniec 2025 roku jest ich 102 288. To największa liczba w historii tej formacji. “Jest to rekordowe zatrudnienie w polskiej policji od początku jej istnienia, czyli od 1990 roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń. “W tym roku przyjęliśmy 8509 młodych adeptów, więc dzisiaj patrzymy optymistycznie na to, co w przyszłym roku” – dodał szef policji. Rośnie też zainteresowanie służbą w policji – w 2025 roku ponad 30 tysięcy kandydatów złożyło podania o przyjęcie. To dwa razy więcej, niż w 2023 roku. Komendant główny podkreślił, że taka sytuacja ma pozytywny wpływ na wybór kandydatów. “Jest więcej kandydatów, bo ponad 30 tysięcy, więc mamy w czym wybierać” – powiedział komendant główny. “Wybieramy tych, którzy są najbardziej sprawni, najlepiej przechodzą testy, rozmowy Rzeczywiście z naszego punktu widzenia to zainteresowanie służbą w policji ma ogromne znaczenie, bo jesteśmy w stanie wybrać lepszych kandydatów” – dodał szef policji. W ciągu roku ze służby odeszło ponad 3,5 tysiąca policjantów. To trzy razy mniej, niż dwa lata temu, kiedy w ciągu roku odeszła ze służby prawie jedna dziesiąta policjantów – prawie 9,5 tysiąca. W ostatnim czasie MSWiA zachęca do wstępowania w szeregi tej największej podległej resortowi spraw wewnętrznych formacji, między innymi wskazując na nowy program mieszkaniowy dla funkcjonariuszy. Obiecuje też regularne inwestycje w sprzęt na podstawie nowego programu modernizacji służb. (IAR)

Read more

Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie

To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)

Read more

Leave a Reply