Polska: w nowym spocie PiS przypomina słowa D.Tuska w temacie pytań referendalnych

Prawo i Sprawiedliwość opublikowało w sobotę nowy spot pt.”Nie daj mu odebrać swojego głosu!”, w którym zestawiono wypowiedzi Donalda Tuska na temat pytań referendalnych. Referendum ma się odbyć 15 października br. w dniu wyborów parlamentarnych. 
W spocie opublikowanym w mediach społecznościowych politycy PiS zadają Donaldowi Tuskowi cztery pytania, które padną w ogólnopolskim referendum. 

Wyprzedaż majątku
– Czy popierasz wyprzedaż narodowych przedsiębiorstw – pyta Jarosław Kaczyński, prezes PiS. 
– Ta zmiana powinna umożliwić nam prywatyzację PLL LOT- odpowiada Donald Tusk, szef Platformy Obywatelskiej, któremu filozofia wyprzedaży majątku narodowego w prywatne ręce towarzyszyła od jego początków w polityce. Będąc premierem nosił się z zamiarem sprzedaży narodowego przewoźnika. To prywatyzacji ostatecznie nie doszło.
W lipcu LOT przewiózł ponad milion pasażerów. Było to dokładnie 1 041 427 osób, czyli najwięcej od momentu, gdy przewoźnik w ogóle istnieje, czyli od 94 lat.


Wyższy wiek emerytalny
W zaprezentowanym przez PiS w sobotę spocie Beata Szydło z kolei zadaje drugie referendalne pytanie o podwyższenie wieku emerytalnego, wynoszącego dziś 60 lat kobiet i 65 dla mężczyzn.
– Przyjmuję podniesienie wieku emerytalnego do 67 roku życia – odpowiada Donald Tusk.
Przypomnijmy, że Donald Tusk zamiar podwyższenia wieku emerytalnego ogłosił już w swoim expose w listopadzie 2011 roku.
– Proponujemy zatem, aby od roku 2013, a więc praktycznie od zaraz, stopniowo zrównywać i podwyższać wiek przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn, finalnie do 67 roku życia – tłumaczył lider PO. W maju 2012 została przegłosowana nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, 1 czerwca podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Reforma weszła w życie 1 stycznia 2013 roku.


Nielegalni emigranci 
– Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską? – premier Mateusz Morawiecki zadaje Donaldowi Tuskowi trzecie pytanie referendalne.
– To są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi – odpowiada w Donald Tusk. 
Przypomnijmy, że jako szef Rady Europejskiej, mówił też o tym, że jeśli Polska nie będzie przyjmowała nielegalnych imigrantów, to będą nas musiały czekać w związku z tym konsekwencje. 
Podczas trwającej obecnie w UE dyskusji nad ws. wspólnej polityki emigracyjnej Prawo i Sprawiedliwość ostrzega przed przymusową relokacją migrantów, którą chce wprowadzić Rada Unii Europejskiej. Tymczasem Donald Tusk oskarża PiS o doprowadzenie do niekontrolowanego napływu migrantów z krajów afrykańskich i arabskich.


Mur na granicy
Szef MON Mariusz Błaszczak z kolei pyta o poparcie dla likwidacji muru na granicy z Białorusią. 
– Ten mur nie powstanie, ani w ciągu roku, ani w ciągu trzech lat – mówi w odpowiedzi Donald Tusk, którego ugrupowanie kwestionowało sens powstania muru chroniącego Polskę przed napływem nielegalnych emigrantów z Białorusi.
Mur powstał, a raporty Straży Granicznej świadczą o skuteczności istniejącej zapory. 


Kwestionowanie referendum
W spocie słyszymy też słowa Donalda Tuska ogłaszającego unieważnienie referendum wypowiedziane po ogłoszeniu zamiaru go przeprowadzenia przez PiS. 
– Odebrałem panu głos – brzmi ostatnia wypowiedź szefa PO w spocie. 
– Nie daj mu odebrać swojego głosu!- tym apelem narratora kończy spot. 

W czwartek Sejm przyjął uchwałę zgodnie, z którą referendum odbędzie się 15 października w dniu wyborów parlamentarnych.

Related Posts

W czwartek spotkanie Donalda Trumpa z Maríą Coriną Machado

Biały Dom potwierdził, że w czwartek wenezuelska liderka opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla María Corina Machado spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Wizyta ta ma miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak prezydent Wenezueli Nicolás Maduro został zatrzymany w Caracas przez siły amerykańskie. Trump odmówił jednak poparcia Machado, której ruch ogłosił zwycięstwo w szeroko kontestowanych wyborach w 2024 r., jako nowej przywódczyni. Stany Zjednoczone poparły natomiast Delcy Rodríguez, byłą wiceprezydent Maduro. Machado powiedziała w zeszłym tygodniu, że ma nadzieję osobiście podziękować Trumpowi za działania przeciwko Maduro i chciałaby przekazać mu Nagrodę Nobla. Trump nazwał to „wielkim zaszczytem”, ale Komitet Noblowski wyjaśnił później, że nagroda nie podlega przeniesieniu. Wcześniej Trump wyraził niezadowolenie z decyzji Machado o przyjęciu Pokojowej Nagrody Nobla, zaszczytu, o którym prezydent od dawna marzył. Zapytany w piątek, czy otrzymanie nagrody Machado może zmienić jego opinię o jej roli w Wenezueli, prezydent odpowiedział: „Być może jest ona w jakiś sposób zaangażowana w tę sprawę”. „Będę musiał z nią porozmawiać. Myślę, że to bardzo miłe, że chce się zaangażować. I tak właśnie rozumiem powód” – powiedział. Stany Zjednoczone poparły dotychczas Delcy Rodríguez jako tymczasową prezydent Wenezueli. Trump opisuje Rodríguez jako „sojuszniczkę” i nie została ona oskarżona przez amerykańskie władze o żadne przestępstwa. „Delcy Rodríguez i jej zespół bardzo dobrze współpracują ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedziała w poniedziałek rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt. Machado utrzymuje jednak, że to jej koalicja powinna „bezwzględnie” sprawować władzę w kraju.

Read more

Stany Zjednoczone przedstawiły plan dla Wenezueli

Stany Zjednoczone przygotowały trzyetapowy plan działań wobec Wenezueli, którego celem jest stabilizacja kraju, jego odbudowa oraz długofalowa transformacja polityczna i gospodarcza – poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio. Pierwszy etap planu ma koncentrować się na stabilizacji Wenezueli po odsunięciu Nicolasa Maduro. Jak wyjaśnił Marco Rubio, kluczowym narzędziem nacisku ma być kontrolowany eksport wenezuelskiej ropy naftowej. Drugi etap obejmuje odbudowę kraju, w tym zapewnienie amerykańskim, zachodnim i innym zagranicznym firmom uczciwego dostępu do wenezuelskiego rynku. Ostatni etap planu zakłada transformację Wenezueli w demokratyczne państwo, kierowane przez samych Wenezuelczyków. Marco Rubio podkreślił, że ostateczna decyzja o przyszłym kształcie kraju będzie należeć do narodu wenezuelskiego. Zaznaczył jednocześnie, że nie ma określonego harmonogramu działań, ale Stany Zjednoczone są gotowe nadal wykorzystywać eksport ropy jako instrument nacisku. Kluczowe – jak dodał – jest uniknięcie chaosu po zmianie władzy oraz utrzymanie kontroli nad procesem stabilizacji w okresie przejściowym. Sekretarz stanu zaznaczył, że powodzenie planu ma znaczenie nie tylko dla regionu, lecz także dla bezpieczeństwa i interesów gospodarczych Stanów Zjednoczonych, a jego celem jest zapobieżenie dalszej niestabilności w Ameryce Łacińskiej. W ramach działań wobec sektora naftowego USA przejęły dwa tankowce objęte sankcjami, które transportowały wenezuelską ropę. Na północnym Atlantyku zatrzymano statek płynący pod rosyjską banderą, a na Morzu Karaibskim przejęto jednostkę Sophia zmierzającą do Wenezueli. Zyski ze sprzedaży wenezuelskiej ropy mają trafiać na konta kontrolowane przez USA. Amerykański Departament Energii poinformował, że środki będą przechowywane w globalnie uznawanych bankach. Resort dodał, że zaangażowano wiodących sprzedawców oraz kluczowe instytucje finansowe, aby zapewnić obsługę sprzedaży ropy i produktów ropopochodnych. We wtorek (6 stycznia) prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone przetworzą i sprzedadzą do 50 mln baryłek ropy naftowej, która utknęła w Wenezueli w wyniku amerykańskiej blokady. (IAR)

Read more

Leave a Reply