Ogród Saski traci 150 drzew

Prawie 150 drzew rosnących w Ogrodzie Saskim w Warszawie zostanie usuniętych. Ponad 90 z nich ma być przesadzonych w nowe miejsca w stolicy. Zmiany mają związek z odbudową Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej.


Rzecznik spółki Pałac Saski Sławomir Kuliński mówi, że z odbudową gmachów koliduje około 140 drzew i krzewów. “Ponad 90 na pewno uda nam się przesadzić i przenieść ponieważ część będziemy tylko przesuwać w obrębie Ogrodu Saskiego” – mówi rzecznik. Drzewa będą przeniesione m.in. do Łazienek Królewskich, parku przy pałacu w Wilanowie i na tor wyścigów konnych na Służewcu. “Chcielibyśmy, żeby przynajmniej jedno z drzew trafiło do Sulejówka do Muzeum Marszałka Piłsudskiego” – dodaje Sławomir Kuliński.


Plan przesadzania drzew przygotowali specjaliści ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Doktor habilitowany Ewa Zaraś-Januszkiewicz z SGGW powiedziała, że akcja zacznie się od przygotowania drzew do przesadzenia. “Będziemy się starać, aby ten czas przygotowania drzewa do wyciągnięcia to były dwa lata. Czyli dwa sezony wegetacyjne, w czasie których pozwolimy drzewu przebudować swój system korzeniowy, bo wiadomo, że nie uda si wyjąć drzewa z całym systemem korzeniowym, że trzeba będzie ten system zredukować” – mówi ekspertka. “Ale powolna i systematyczna redukcja, która w procesie produkcji roślin nazywa się szkółkowaniem, pozwoli na zagęszczenie bryły korzeniowej, tak abyśmy to drzewo mogli wyjąć z ziemi” – dodaje Ewa Zaraś-Januszkiewicz.


Drzewa, które obecnie rosną w Ogrodzie Saskim to nasadzenia powojenne. Wycięte będą tylko te chore, zagrażające bezpieczeństwu i te, które niszczą zabytkowe fundamenty budynków, które mają być odbudowane. Eksperci zaczną przygotowywać drzewa do przesadzenia jeszcze tej jesieni.

Related Posts

Polska: rekordowa liczba policjantów w służbie

W policji służy rekordowa liczba funkcjonariuszy – na koniec 2025 roku jest ich 102 288. To największa liczba w historii tej formacji. “Jest to rekordowe zatrudnienie w polskiej policji od początku jej istnienia, czyli od 1990 roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń. “W tym roku przyjęliśmy 8509 młodych adeptów, więc dzisiaj patrzymy optymistycznie na to, co w przyszłym roku” – dodał szef policji. Rośnie też zainteresowanie służbą w policji – w 2025 roku ponad 30 tysięcy kandydatów złożyło podania o przyjęcie. To dwa razy więcej, niż w 2023 roku. Komendant główny podkreślił, że taka sytuacja ma pozytywny wpływ na wybór kandydatów. “Jest więcej kandydatów, bo ponad 30 tysięcy, więc mamy w czym wybierać” – powiedział komendant główny. “Wybieramy tych, którzy są najbardziej sprawni, najlepiej przechodzą testy, rozmowy Rzeczywiście z naszego punktu widzenia to zainteresowanie służbą w policji ma ogromne znaczenie, bo jesteśmy w stanie wybrać lepszych kandydatów” – dodał szef policji. W ciągu roku ze służby odeszło ponad 3,5 tysiąca policjantów. To trzy razy mniej, niż dwa lata temu, kiedy w ciągu roku odeszła ze służby prawie jedna dziesiąta policjantów – prawie 9,5 tysiąca. W ostatnim czasie MSWiA zachęca do wstępowania w szeregi tej największej podległej resortowi spraw wewnętrznych formacji, między innymi wskazując na nowy program mieszkaniowy dla funkcjonariuszy. Obiecuje też regularne inwestycje w sprzęt na podstawie nowego programu modernizacji służb. (IAR)

Read more

Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie

To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)

Read more

Leave a Reply