Polska: orszaki Trzech Króli przeszły ulicami wielu miast

Pod hasłem “Dzień dziś wesoły” w 668 miejscowościach w Polsce przeszły orszaki Trzech Króli. Dziś obchodzimy uroczystość Objawienia Pańskiego – Kościół wspomina ewangeliczne wydarzenie, kiedy Mędrcy ze Wschodu, nazywani “królami” lub “magami”, prowadzeni przez Gwiazdę dotarli do Betlejem. Tam złożyli pokłon nowo narodzonemu Jezusowi, uznając w nim Mesjasza.

W warszawskim orszaku uczestniczyło kilkaset osób. Kolędowy pochód z Trzema Królami na wielbłądach i licznie przybyłymi mieszkańcami stolicy, przeszedł z Placu Zamkowego na Plac Piłsudskiego. Na zakończenie uczestnicy zaśpiewali kolędy i zatańczyli poloneza. Wydarzeniu towarzyszyła gra miejska dla rodzin “Spacer Orszakowy” i charytatywny Bieg Trzech Króli. 

Kacper, Melchior oraz Baltazar w asyście rycerzy, pastuszków i muzyków przeszli także w orszaku Trzech Króli w Krakowie. Trzy pochody – każdy prowadzony przez jednego z mędrców – wyruszyły z różnych części miasta. Pochody symbolizowały Europę, Azję i Afrykę. Wszystkie w południe spotkały się na Rynku Głównym, aby oddać pokłon Świętej Rodzinie. Wolontariusze podczas pochodów zbierali datki na Dzieło Pomocy świętego Ojca Pio oraz na prowadzone w Afryce misje zakonu kapucynów.

Orszak Trzech Króli przeszedł również przez Gdańsk. Uczestnicy przy śpiewie kolęd pokonali trasę z Bazyliki Mariackiej przez ulicę Piwną i Długą przed Dwór Artusa, gdzie pokłonili się Świętej Rodzinie. Proboszcz Bazyliki Mariackiej, ksiądz Ireneusz Bradtke zwracał uwagę na rodzinny charakter wydarzenia. “Napawa nas radością, że nie jesteśmy sami” – mówił duchowny. “Pragniemy uradować się z tego przesłania, które wypływa z Ewangelii, ale podzielić się z ludźmi tą naszą radością” – dodał ksiądz Ireneusz Bradtke.

Orszak kielecki wyruszył sprzed Dawnego Pałacu Biskupów Krakowskich. W role Trzech Króli wcielili się w tym roku: dr Piotr Stępień, który był Kacprem, Baltazarem był Paweł Golański – były piłkarz, a Melchiorem – Robert Mazur, dowódca Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu Kawalerii imienia 13. Pułku Ułanów Wileńskich. Towarzyszyły im orszaki reprezentujące środowiska medyczne, sportowe oaz służby mundurowe. Po nabożeństwie orszak przemaszerował wokół świątyni i przeszedł na plac Jana Pawła II, gdzie razem kolędowano. Śpiew zainicjował Zespół Pieśni i Tańca “Kielce”, działający przy Wojewódzkim Domu Kultury. Przygotowano także grotę Narodzenia Pańskiego ze Świętą Rodziną. Trzej Królowie wręczyli dary Dzieciątku, a dla najmłodszych uczestników orszaku mieli słodkie upominki.

Orszak z okazji Objawienia Pańskiego przeszedł też w Łodzi – zakończył się pod katedrą. Miał także charakter charytatywny. Zebrane od wiernych dary, między innymi zabawki i przybory szkolne, trafiły do podopiecznych łódzkich domów dziecka i przebywających w rodzinach zastępczych. Arcybiskup metropolita łódzki Grzegorz Ryś dziękował wszystkim uczestnikom wydarzenia za ofiarność.

Niewielki orszak Trzech Króli przeszedł również z olsztyńskiej katedry do szopki na staromiejskim rynku. Królowie złożyli tam swoje dary. Potem uczestnicy wspólnie odśpiewali kolędy. Na skromniejszą formę świętowania uroczystości zdecydowano się w archidiecezji warmińskiej drugi rok z rzędu, ze względu na sytuację epidemiczną. Olsztyńskie uroczystości rozpoczęła Msza w konkatedrze świętego Jakuba. Liturgii przewodniczył arcybiskup warmiński Józef Górzyński. Podczas homilii metropolita mówił, że współczesny człowiek wykazuje brak gotowości na czytanie znaków z nieba, które są po to, żeby rozpoznał drogę swojego życia, jako drogę zbawienia, i nią poszedł. 

W Białymstoku w tym roku nie było rozpoczęcia orszaku o jednej godzinie, a o dowolnej porze zainteresowani mogli odwiedzić sześć przystanków. W regionie w tym roku orszaki Trzech Króli zorganizowano między innymi w Łomży, Zambrowie, Szczuczynie i Drohiczynie.

Na pamiątkę darów, które Chrystusowi złożyli mędrcy – złota, kadzidła i mirry, w kościołach święci się kredę i kadzidło. Kredą wypisuje się na drzwiach domów litery K+M+B lub C+M+B oraz cyfry nowego roku. Litery oznaczają imiona Magów: Kacper, Melchior i Baltazar lub też mogą być pierwszymi literami łacińskiego zdania: “Christus mansionem benedicat”, to znaczy “Niech Chrystus błogosławi ten dom”. Z kolei kadzidło służy do okadzenia mieszkania. 

Święto Trzech Króli obchodzą wierni Kościoła katolickiego oraz chrześcijanie innych wyznań, jak ewangelicy i protestanci, a także Kościoły wschodnie, między innymi koptyjski i syryjski.

Related Posts

Polska: rekordowa liczba policjantów w służbie

W policji służy rekordowa liczba funkcjonariuszy – na koniec 2025 roku jest ich 102 288. To największa liczba w historii tej formacji. “Jest to rekordowe zatrudnienie w polskiej policji od początku jej istnienia, czyli od 1990 roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń. “W tym roku przyjęliśmy 8509 młodych adeptów, więc dzisiaj patrzymy optymistycznie na to, co w przyszłym roku” – dodał szef policji. Rośnie też zainteresowanie służbą w policji – w 2025 roku ponad 30 tysięcy kandydatów złożyło podania o przyjęcie. To dwa razy więcej, niż w 2023 roku. Komendant główny podkreślił, że taka sytuacja ma pozytywny wpływ na wybór kandydatów. “Jest więcej kandydatów, bo ponad 30 tysięcy, więc mamy w czym wybierać” – powiedział komendant główny. “Wybieramy tych, którzy są najbardziej sprawni, najlepiej przechodzą testy, rozmowy Rzeczywiście z naszego punktu widzenia to zainteresowanie służbą w policji ma ogromne znaczenie, bo jesteśmy w stanie wybrać lepszych kandydatów” – dodał szef policji. W ciągu roku ze służby odeszło ponad 3,5 tysiąca policjantów. To trzy razy mniej, niż dwa lata temu, kiedy w ciągu roku odeszła ze służby prawie jedna dziesiąta policjantów – prawie 9,5 tysiąca. W ostatnim czasie MSWiA zachęca do wstępowania w szeregi tej największej podległej resortowi spraw wewnętrznych formacji, między innymi wskazując na nowy program mieszkaniowy dla funkcjonariuszy. Obiecuje też regularne inwestycje w sprzęt na podstawie nowego programu modernizacji służb. (IAR)

Read more

Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie

To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)

Read more

Leave a Reply