W 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej prezydent A. Duda oddał hołd jej bohaterom

Prezydent Andrzej Duda powiedział podczas uroczystej odprawy warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie, że zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku było cudem geniuszu dowódców oraz opieki opatrzności nad Polską i Polakami. 

W Święto Wojska Polskiego przypadające w dniu zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej nad bolszewikami – w setną jego rocznicę – prezydent Andrzej Duda oraz przedstawiciele najwyższych władz państwowych i armii uczcili polskich żołnierzy. Oddali także hołd Polakom, którzy stawili czoła prącej na Zachód Armii Czerwonej. 

Prezydent podkreślił, że przed stu laty naszym przodkom udało się odnieść zwycięstwo pomimo niesprzyjających warunków politycznych oraz zagrożeń dla niepodległości kraju płynących nie tylko ze strony Rosji Sowieckiej. 
Przypomniał, że rok 1920 naznaczyła nie tylko wojna polsko-bolszewicka. “Traciliśmy wtedy Zaolzie, przegrany plebiscyt na Warmii i Mazurach, niepokoje na Śląsku, które w efekcie skutkowały drugim powstaniem Śląskim” – mówił Andrzej Duda, podkreślając, że drugie powstanie śląskie, – jak podają historycy – zaskoczyło Niemców sprawną organizację i rozmachem. “Byli pewni, że w tamtym trudnym dla Polski i Polaków w czasie Polacy nie dadzą rady się zmobilizować, nie dadzą rady zapewnić siły militarnej. A [jednak] daliśmy radę ! Tak to był cud !” – mówił prezydent. 

Andrzej Duda podkreślił, że Polacy pokonali bolszewicką nawałę dzięki wspólnemu działaniu “ponad podziałami politycznymi (…) całego narodu”. Zaakcentował wagę politycznego porozumienia w chwili, gdy wojska bolszewickie zbliżały się do Warszawy i zagroziły bezpieczeństwu nie tylko Polski, ale i całej Europy. Wskazał na rolę ówczesnych wielkich przywódców – ojców dopiero co odzyskanej Niepodległości. Wyróżnił Wincentego Witosa – twórcę Rządu Obrony Narodowej, w skład którego – jak przypomniał – weszły wszystkie stronnictwa parlamentarne. Sformowany ponad podziałami politycznymi gabinet Witosa prezydent nazwał “rządem ratowania Państwa”. Jak mówił, na wezwanie premiera Witosa do obrony Rzeczypospolitej ruszyły tysiące ochotników. “Wzywani odezwą Wincentego Witosa chwytali za broń po to, by bronić Polskę, bronić Warszawy, by bronić świata naszych wartości” – podkreślił Andrzej Duda.  

Prezydent zaznaczył też, że wygrana sto lat była możliwa dzięki męstwu Polaków. Jak mówił, “byliśmy wtedy odważni ponad wszelką miarę. (…) Zwyciężyliśmy dzięki determinacji – nieprawdopodobnemu, niewyobrażalnemu samozaparciu, dzięki woli przetrwania”.
Andrzej Duda podkreślił, że gdyby nie bohaterstwo polskich żołnierzy i ich zwycięstwo nad bolszewikami nie byłoby dzisiejszej wolnej Polski. Zaznaczył, że niepodległość została zdobyta przelaną krwią wielu. “Ta Polska poznaczona jest z krzyżami, ufundowana jest na krwi pokoleń, które o nią walczyły” – podkreślił Andrzej Duda. Prezydent dodał, że doskonale wiedzą o tym dzisiejsi żołnierze. Jak mówił, z podniesioną głową służą oni ojczyźnie i “cieszą się z tego, że jest wolna, wiedząc jednocześnie, że nie jest to dane na zawsze i trzeba być gotowym do jej obrony”. 

Andrzej Duda przypomniał, że zdaniem historyków Bitwa Warszawska, nazywana Cudem nad Wisłą, zaliczana jest do grona najważniejszych, decydujących bitew w dziejach ludzkości. Dodał, że zwycięstwo udało się osiągnąć także dzięki znakomitemu dowodzeniu ze strony marszałka Józefa Piłsudskiego, generałów Tadeusza Rozwadowskiego, Edwarda Rydza-Śmigłego i Józefa Hallera. 
Prezydent zwrócił również uwagę, że w 1920 roku wielkie starcie z Sowietami traktowano jako obronę polskich tradycji i wartości oraz dziedzictwa cywilizacji chrześcijańskiej. 
Zwierzchnik sił zbrojnych podziękował wszystkim obecnie służącym w polskiej armii. Dodał, że “na terenie naszego kraju wspierają nas także wojska państw NATO, w szczególności armii Stanów Zjednoczonych, po to, by Polska była jeszcze bezpieczniejsza, by dawać świadectwo sojuszniczej siły, które odstrasza wszystkich ewentualnych potencjalnych napastników”. 

Z kolei minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przypominał, że “jesteśmy potomkami zwycięzców wielkiej Bitwy Warszawskiej”. Jak mówił, zwyciężyli oni dzięki heroizmowi żołnierzy Wojska Polskiego, dzięki talentom dowódców i dzięki poświęceniu polskiego narodu.
Szef MON zapewnił, że pamięć o tych czynach będzie wieczna. “Pamiętamy o tym, czego dokonali. Jesteśmy im wdzięczni. Są dla nas przykładem – wzorem postępowania w naszych czasach” – podkreślił Mariusz Błaszczak. 

Uroczystą odprawę warty pod Grobem Nieznanego Żołnierza na placu marszałka Józefa Piłsudskiego – która była kulminacyjnym punktem obchodów święta Wojska Polskiego i rocznicy Bitwy Warszawskiej – zakończyło złożenie wieńca od narodu oraz defilada współczesnych pododdziałów Wojska Polskie oraz formacji historycznych.

Święto Wojska Polskiego ustanowiono w rocznicę Bitwy Warszawskiej, w której Polacy pokonali Armię Czerwoną. Starcie z 1920 roku zaliczana jest do 18 bitew, które zdecydowały o losach świata. Zwycięstwo zapewniło naszemu państwu niepodległość na blisko 20 lat i uchroniło Europę Zachodnią przed rewolucją komunistyczną. Był to przełomowy moment wojny II Rzeczpospolitej z bolszewicką Rosją.

Z okazji 100. rocznica Bitwy Warszawskiej Polskie Radio przygotowało multimedialny serwis bitwa1920.gov.pl. Oferuje on m.in. mapy sytuacji geopolitycznej w 1920 roku oraz grafiki i animacje z porównaniem potencjału Armii Polskiej i Armii Czerwonej. Wśród materiałów audio i wideo znalazły się: bezcenne archiwalia w postaci filmu z badania lekarskiego ochotników; wspomnienia Edwarda Witkowskiego (współpracownika Ignacego Paderewskiego) o ochotnikach z Polonii amerykańskiej; film o kobietach na froncie i jego zapleczu (m.in. wspomnienia Wandy Pełczyńskiej, instruktorki harcerskiej, kierowniczki Wydziału Instruktorek Oświatowych przy Naczelnym Dowództwie Armii). 

Zwycięstwo sprzed 100 lat – jeden z przełomowych momentów w historii Polski i Europy Polskie Radio upamiętnia wyjątkowym wydawnictwem: dwupłytowym albumem “1920. Bitwa, która ocaliła Europę”. Zawiera on m.in. świadectwa uczestników Bitwy Warszawskiej, artykuły prasowe z tamtych czasów, nagrania piosenek śpiewanych przez żołnierzy armii polskiej, zdjęcia i reprodukcje plakatów zagrzewających do walki.

Related Posts

Polska: rekordowa liczba policjantów w służbie

W policji służy rekordowa liczba funkcjonariuszy – na koniec 2025 roku jest ich 102 288. To największa liczba w historii tej formacji. “Jest to rekordowe zatrudnienie w polskiej policji od początku jej istnienia, czyli od 1990 roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń. “W tym roku przyjęliśmy 8509 młodych adeptów, więc dzisiaj patrzymy optymistycznie na to, co w przyszłym roku” – dodał szef policji. Rośnie też zainteresowanie służbą w policji – w 2025 roku ponad 30 tysięcy kandydatów złożyło podania o przyjęcie. To dwa razy więcej, niż w 2023 roku. Komendant główny podkreślił, że taka sytuacja ma pozytywny wpływ na wybór kandydatów. “Jest więcej kandydatów, bo ponad 30 tysięcy, więc mamy w czym wybierać” – powiedział komendant główny. “Wybieramy tych, którzy są najbardziej sprawni, najlepiej przechodzą testy, rozmowy Rzeczywiście z naszego punktu widzenia to zainteresowanie służbą w policji ma ogromne znaczenie, bo jesteśmy w stanie wybrać lepszych kandydatów” – dodał szef policji. W ciągu roku ze służby odeszło ponad 3,5 tysiąca policjantów. To trzy razy mniej, niż dwa lata temu, kiedy w ciągu roku odeszła ze służby prawie jedna dziesiąta policjantów – prawie 9,5 tysiąca. W ostatnim czasie MSWiA zachęca do wstępowania w szeregi tej największej podległej resortowi spraw wewnętrznych formacji, między innymi wskazując na nowy program mieszkaniowy dla funkcjonariuszy. Obiecuje też regularne inwestycje w sprzęt na podstawie nowego programu modernizacji służb. (IAR)

Read more

Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie

To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)

Read more

Leave a Reply