Kanclerz Niemiec Olaf Scholz ostrzegł prezydenta Władimira Putina, że Moskwa naruszyłaby porozumienia pokojowe z Mińska z 2015 roku, gdyby uznała niepodległość republik wschodniej Ukrainy. Wcześniej Rada Bezpieczeństwa Rosji opowiedziała się za uznaniem niepodległości Donbasu. Władimir Putin ma podjąć decyzję w tej sprawie jeszcze dziś.
Kancelaria kanclerza poinformowała, że Olaf Scholz, którego kraj obecnie przewodniczy G7, podczas rozmowy telefonicznej wezwał Władimira Putina do natychmiastowej deeskalacji i wycofania zmasowanych sił z ukraińsko-rosyjskiej granicy. Podkreślił, że szczególnie ważne jest przestrzeganie zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy.
Olaf Scholz konsultuje się obecnie z najbliższymi partnerami, w tym z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.


