Francja liczy na olimpijski rozejm

Francja uczyni wszystko, żeby doszło do olimpijskiego rozejmu – zapowiada prezydent Emmanuel Macron. Letnie igrzyska olimpijskie w Paryżu rozpoczną się za nieco ponad sto dni. Prezydent Francji powiedział, że musi to być czas „dyplomacji pokoju”. 

Emmanuel Macron liczy na zawieszenie broni w czasie trwania igrzysk między innymi na Ukrainie, w Strefie Gazy i w Sudanie. „Gdy milknie broń, trzeba ponownie negocjować, trzeba spotkać się przy stole z tymi, z którymi się walczyło” – powiedział prezydent Francji w wywiadzie dla stacji BFM TV. Zapowiedział podjęcie działań dyplomatycznych w tym kierunku, razem z innymi partnerami, między innymi z prezydentem Chin Xi Jinpingiem, który będzie w Paryżu za kilka tygodni. „Poproszę go o pomoc. W 2022 roku wykonał podobną pracę przed zimowymi igrzyskami olimpijskim w Chinach” – podkreślił francuski prezydent.

Emmanuel Macron poinformował również, że w przeddzień otwarcia igrzysk Francja zorganizuje międzynarodowy szczyt na temat zdrowej żywności i sportu z udziałem wielu przywódców. Pałac Elizejski poinformował, że w wydarzeniu nie będzie uczestniczył prezydent Rosji Władimir Putin, ponieważ rosyjska federacja sportowa nie została zaproszona do Paryża przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Sportowcy z Rosji będą mogli wziąć udział w igrzyskach jako neutralni zawodnicy.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply