Szkocja: rozpoczyna się największe poszukiwanie potwora z Loch Ness

Nad szkockim jeziorem Loch Ness rozpoczyna się największa od 50 lat akcja poszukiwania słynnego legendarnego potwora. Przez dwa dni dwustu wolontariuszy będzie obserwowało akwen z otaczających go wzgórz, a niemal 300 osób ma śledzić zapis wideo w poszukiwaniu śladów potwora. Ponadto nad jeziorem przeleci kilka dronów wyposażonych w kamery termowizyjne, a podwodne mikrofony zamontowane na łodziach mają wykrywać nietypowe dźwięki.

Alan McKenna ze stowarzyszenia Loch Ness Exploration powiedział, że obserwatorzy będą szukać przede wszystkim nietypowych załamań fal na powierzchni jeziora. 

“Przypominam, że woda może płatać figle w oczach i umysłach. Nie każda nietypowa fala świadczy o obecności potwora. Większość z nich można wyjaśnić, ale niektórych nie” – tłumaczy Alan McKenna.

Włączenie do poszukiwań obserwatorów online ma jeszcze bardziej rozbudzić zainteresowanie potworem z Loch Ness i przyciągnąć do Szkocji licznych turystów zafascynowanych legendarnym stworzeniem, które 90 lat temu miała widzieć pracownica pobliskiego hotelu Aldie Mackay. Od tamtego czasu legenda przyciąga nad ten największy w Szkocji akwen słodkowodny dziesiątki tysięcy turystów i poszukiwaczy przyrodniczych ciekawostek.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply