Eurostat – Polska i Czechy z najniższym bezrobociem w Unii

Polska i Czechy z najniższym bezrobociem w Unii Europejskiej. Tak wynika z danychza marzec opublikowanych przez urząd statystyczny Eurostat. Sytuacja w Polsce od stycznia jest stabilna i wskaźnik jest na niezmienionym poziomie.

Natomiast Czechy, które od dłuższego czasu były liderem we Wspólnocie, w marcu odnotowały nieznaczne pogorszenie sytuacji na rynku pracy. To spowodowało, że teraz wraz z Polską są na czele. Dane podawane przez Eurostat różnicą się od tych ogłaszanych przez Główny Urząd Statystyczny, bo inna jest metodologia liczenia. 

Polska i Czechy przodujące we Wspólnocie, jako jedyne mają bezrobocie poniżej 3 procent. Drugie miejsce zajmuje Słowenia, gdzie bez pracy w marcu było 3,1 procent obywateli. Podium uzupełniają Malta i Niemcy z bezrobociem wyższym o 0,1 punktu procentowego. Najgorsza sytuacja pod tym względem jest w Hiszpanii – 11,7 procent oraz w Grecji – 10,2 procent. Są to jedyne kraje z dwucyfrowym bezrobociem. Średnia unijna to 6 procent, czyli ponad 13 milionów bez pracy, z czego 515 tysięcy w Polsce. 

Jeśli chodzi o sytuację ludzi młodych to wskaźniki są o wiele wyższe. W całej Unii bezrobocie wyniosło 14,6 procent, w Polsce było o prawie 3 punkty procentowe niższe. Natomiast najlepiej jest w Niemczech – gdzie pracy w marcu nie miało 5,8 procent młodych, a najgorzej w Hiszpanii – 27,2 procent. 

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply