Nadniestrze prosi Rosję o pomoc

Naddniestrze, pozostające w konflikcie z Mołdawią, prosi o pomoc Rosję. Decyzja taka zapadła podczas obrad Zjazdu Delegatów Ludowych Wszystkich Szczebli separatystycznej republiki. W uchwale nie poproszono jednak o jej przyłączenie do Rosji, czego spodziewało się wielu obserwatorów.

Kilka miesięcy temu Mołdawia wprowadziła specjalne cła dla firm z terenu Naddniestrza – zbuntowanego regionu nieuznawanego na świecie. Władze tego quazi-państwa z tego powodu zgromadziły w stolicy Tyraspolu ponad sześciuset przedstawicieli ludowych wszystkich szczebli. Delegaci przyjęli wiele uchwał a w jednej z nich zwrócili się do Rosji o pomoc w rozwiązaniu konfliktu gospodarczego z Mołdawią. Autorzy uchwały napisali, że w republice mieszka ponad dwieście tysięcy rosyjskich obywateli, a Rosja uczestniczy w tak zwanej misji pokojowej i jest gwarantem w procesie negocjacyjnym.

Wielu ekspertów wiązało ogłoszenie zjazdu z zaplanowanym na jutro przemówieniem Władimira Putina do połączonych izb rosyjskiego parlamentu. Ostatecznie Naddniestrze nie poprosiło o przyłączenie do Rosji. Wręcz przeciwnie – w jednym z przyjętych dokumentów napisano, że tylko suwerenność kraju uchroni wyjątkowy, wielonarodowościowy naród.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply