Abramsy dotarły na Ukrainę

Pierwsze amerykańskie czołgi Abrams już na Ukrainie. Potwierdził to prezydent Wołodymyr Zełenski. Jak podkreślił, maszyny wzmocnią siły ukraińskiej armii w wolno postępującej kontrofensywie. 

“Dobra wiadomość od ministra obrony Rustema Umerowa. Abramsy już są w kraju i przygotowujemy się do wzmocnienia naszych sił” – napisał Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. 

Prezydent Ukrainy nie wspomniał jednak, jak wiele czołgów zostało dostarczonych oraz ile czasu zajmie wysłanie ich na front. 

Stany Zjednoczone na początku roku obiecały dostarczenie 31 Abramsów w ramach jednej transzy wartego w sumie 43 miliardy dolarów wsparcia. Zgodnie z zapowiedzią obiecane czołgi miały być wyposażone w 120-milimetrowe przeciwpancerne pociski ze zubożonym uranem.
Decyzja o dostarczeniu czołgów Abrams na Ukrainę stanowiła zwrot, ponieważ amerykańscy urzędnicy ds. obrony wielokrotnie twierdzili, że nie nadają się one dla sił Kijowa ze względu na ich złożoność.

Related Posts

Zełenski podsumowuje rozmowy w USA

Gwarancje bezpieczeństwa i pomoc w odbudowie Ukrainy. Prezydent tego kraju Wołodymyr Zełenski podsumował wyniki rozmów za oceanem z Donaldem Trumpem. Negocjacje nie zakończyły się porozumieniem pokojowym, ale – jak mówi Wołodymyr Zełenski – są też konkrety. Gwarancje bezpieczeństwa USA dla Ukrainy mają obowiązywać przez 15 lat, z możliwością przedłużenia. Sam Wołodymyr Zełenski chciałby, aby trwały nawet 30-40 lat. “Prezydent USA powiedział, że rozważy taką opcję” – relacjonował ukraiński przywódca. Nad gwarancjami ma najpierw głosować amerykański Kongres. Ponadto Ukraina uzyska wsparcie na odbudowę kraju. Obejmuje ono ułatwienia wejścia na ukraiński rynek amerykańskim firmom i umowę o wolnym handlu z USA. W najbliższych dniach na Ukrainie ma zostać zorganizowane spotkanie doradców do spraw bezpieczeństwa z USA i Europy. Później seria innych spotkań, których finałem ma być rozmowa Donalda Trumpa i europejskich przywódców jeszcze w styczniu 2026. Prezydent Ukrainy podkreślił, że jego kraj jest zainteresowany pieniędzmi Rosji przeznaczonymi na reparacje wojenne i odbudowę. Dodał, że pożyczka reperacyjna, jakiej udzieli Unia, jeśli wojna się zakończy, zostanie przeznaczona na odbudowę kraju. Wołodymyr Zełenski opowiedział się za tym, by w sprawe 20-punktowego planu pokojowego na Ukrainie przeprowadzono referendum. Wracając na Ukrainę, uczestniczący w rozmowach sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow poinformował, że rozmawiał telefonicznie z przedstawicielem Białego Domu Stevem Witkoffem. (IAR)

Read more

J.D. Vance: spór o Donbas główną barierą w rozmowach o zakończeniu wojny

Wiceprezydent USA J.D. Vance ocenia, że Ukraina z dużym prawdopodobieństwem utraci obwód doniecki, a spór o ustępstwa terytorialne pozostaje główną barierą w rozmowach o zakończeniu wojny. W wywiadzie dla portalu UnHerd polityk podkreśla, że ukraińscy politycy prywatnie dopuszczają taki scenariusz, choć może on zmaterializować się dopiero za wiele miesięcy. Jak zaznacza, właśnie kwestia granic jest dziś najtrudniejsza i ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Ukrainy oraz stabilności w Europie, w tym także dla państw wschodniej flanki NATO, takich jak Polska. Wiceprezydent Vance wskazuje jednocześnie na postęp w negocjacjach. Strony miały w ostatnim czasie jasno określić, które elementy są nie do ruszenia, a gdzie możliwy jest kompromis. Do tematów potencjalnie negocjowalnych zalicza m.in. przyszłość Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, sytuację mniejszości narodowych oraz los mieszkańców terenów okupowanych. J.D. Vance podkreśla też, że Ukraina mocno koncentruje się na planach powojennej odbudowy, podczas gdy Rosja przywiązuje do tego mniejszą wagę. W rozmowie z UnHerd wiceprezydent USA odnosi się również do relacji transatlantyckich. Odrzuca zarzuty, jakoby administracja Donalda Trumpa dążyła do rozbijania jedności Europy w sprawie Ukrainy, podkreślając, że celem Waszyngtonu jest raczej większa samodzielność Europy w zakresie bezpieczeństwa. Jednocześnie krytycznie ocenia kondycję polityczną i gospodarczą kontynentu, choć zaznacza, że więzi historyczne i kulturowe między USA a Europą pozostają istotnym fundamentem współpracy. J.D. Vance przyznaje, że ostatnie negocjacje – określane przez USA i Ukrainę jako konstruktywne – nie gwarantują jeszcze pokoju. Jak mówi, szanse na porozumienie są realne, ale równie możliwy jest scenariusz, w którym negocjacje zakończą się fiaskiem. (IAR)

Read more

One thought on “Abramsy dotarły na Ukrainę”

  1. Jak Rosja nie zakonczy tej wojny to jeszcze rok a ukrainska armia bedzie najlepiej uzbrojona armia w europie majac kilka miliardow w buzdzecie 😂

  2. Azerbejdzan z Turcja rozszerzaja swe wplywy w regionie Centralnej Azji.
    Kazakhstan, Kirgizstan, Tadzykistan zaczynaja oddalac sie od Rosji a zblizac do Chin.
    Nordstream 1 i 2 kaput.
    Finlandia juz w NATO.
    Szwecja wkrotce.
    Ok 800tys mlodych, wyksztalconych Rosjan ucieklo z Rosji.
    Ok 270 rosyjskich zolnierzy dead.

    Putin, po co ci to bylo?

Leave a Reply