Polska: premier M.Morawiecki o działaniach na rzecz ochrony środowiska

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że realne działania jego rządu przynoszą wymierne efekty w zakresie ochrony środowiska i dostępności środków finansowych na programy ekologiczne. Dzięki dofinansowaniu coraz więcej polskich rodzin korzysta z paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła i innych czystych źródeł energii.

Na otwarciu 4. Szczytu Klimatycznego TOGETAIR 2023 szef rządu podkreślił, że rząd troszczy się zarówno o środowisko, jak i o portfele Polaków. Świadczy o tym między innymi liczba 600 tysięcy polskich rodzin, które skorzystały z ulgi termomodernizacyjnej.

„Najbardziej potrzebującym pomagamy w termomodernizacji poprzez dodatkowe środki rządowe – to około 700 milionów złotych. Każdy wymieniony piecw ramach naszego programu ‘Czyste powietrze’ to zdrowszy dom i zdrowsze środowisko” – mówił premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że dzięki systemowi dopłat w ramach programu „Mój Prąd” już ponad milion 200 tysięcy rodzin korzysta z fotowoltaiki.

„W ramach tego programu wypłacono dofinansowanie do blisko 450 tysięcy wniosków, na kwotę 2 miliardy złotych. Tak szerokie zainteresowanie osiągnęliśmy ponieważ nigdy nie stwarzamy zbędnych barier” – wyjaśniał premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu przypomniał również, że w nowej odsłonie programu „Mój prąd” dofinansowanie do modernizacji źródła ciepła może osiągnąć poziom nawet 58 tysięcy złotych.

Szczyt Klimatyczny TOGETAIR ma na celu zbudowanie platformy porozumienia, wymiany idei i współpracy na rzecz ochrony środowiska, osiągnięcia neutralności klimatycznej oraz wspierania ambitnych, racjonalnych ekonomicznie celów polskiej polityki klimatycznej. Inicjatywa łączy różne instytucje i środowiska w Polsce, w szczególności administrację rządową i samorządową, instytucje naukowe, biznes, sektor pozarządowy i media.

Related Posts

W czwartek spotkanie Donalda Trumpa z Maríą Coriną Machado

Biały Dom potwierdził, że w czwartek wenezuelska liderka opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla María Corina Machado spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Wizyta ta ma miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak prezydent Wenezueli Nicolás Maduro został zatrzymany w Caracas przez siły amerykańskie. Trump odmówił jednak poparcia Machado, której ruch ogłosił zwycięstwo w szeroko kontestowanych wyborach w 2024 r., jako nowej przywódczyni. Stany Zjednoczone poparły natomiast Delcy Rodríguez, byłą wiceprezydent Maduro. Machado powiedziała w zeszłym tygodniu, że ma nadzieję osobiście podziękować Trumpowi za działania przeciwko Maduro i chciałaby przekazać mu Nagrodę Nobla. Trump nazwał to „wielkim zaszczytem”, ale Komitet Noblowski wyjaśnił później, że nagroda nie podlega przeniesieniu. Wcześniej Trump wyraził niezadowolenie z decyzji Machado o przyjęciu Pokojowej Nagrody Nobla, zaszczytu, o którym prezydent od dawna marzył. Zapytany w piątek, czy otrzymanie nagrody Machado może zmienić jego opinię o jej roli w Wenezueli, prezydent odpowiedział: „Być może jest ona w jakiś sposób zaangażowana w tę sprawę”. „Będę musiał z nią porozmawiać. Myślę, że to bardzo miłe, że chce się zaangażować. I tak właśnie rozumiem powód” – powiedział. Stany Zjednoczone poparły dotychczas Delcy Rodríguez jako tymczasową prezydent Wenezueli. Trump opisuje Rodríguez jako „sojuszniczkę” i nie została ona oskarżona przez amerykańskie władze o żadne przestępstwa. „Delcy Rodríguez i jej zespół bardzo dobrze współpracują ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedziała w poniedziałek rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt. Machado utrzymuje jednak, że to jej koalicja powinna „bezwzględnie” sprawować władzę w kraju.

Read more

Stany Zjednoczone przedstawiły plan dla Wenezueli

Stany Zjednoczone przygotowały trzyetapowy plan działań wobec Wenezueli, którego celem jest stabilizacja kraju, jego odbudowa oraz długofalowa transformacja polityczna i gospodarcza – poinformował sekretarz stanu USA Marco Rubio. Pierwszy etap planu ma koncentrować się na stabilizacji Wenezueli po odsunięciu Nicolasa Maduro. Jak wyjaśnił Marco Rubio, kluczowym narzędziem nacisku ma być kontrolowany eksport wenezuelskiej ropy naftowej. Drugi etap obejmuje odbudowę kraju, w tym zapewnienie amerykańskim, zachodnim i innym zagranicznym firmom uczciwego dostępu do wenezuelskiego rynku. Ostatni etap planu zakłada transformację Wenezueli w demokratyczne państwo, kierowane przez samych Wenezuelczyków. Marco Rubio podkreślił, że ostateczna decyzja o przyszłym kształcie kraju będzie należeć do narodu wenezuelskiego. Zaznaczył jednocześnie, że nie ma określonego harmonogramu działań, ale Stany Zjednoczone są gotowe nadal wykorzystywać eksport ropy jako instrument nacisku. Kluczowe – jak dodał – jest uniknięcie chaosu po zmianie władzy oraz utrzymanie kontroli nad procesem stabilizacji w okresie przejściowym. Sekretarz stanu zaznaczył, że powodzenie planu ma znaczenie nie tylko dla regionu, lecz także dla bezpieczeństwa i interesów gospodarczych Stanów Zjednoczonych, a jego celem jest zapobieżenie dalszej niestabilności w Ameryce Łacińskiej. W ramach działań wobec sektora naftowego USA przejęły dwa tankowce objęte sankcjami, które transportowały wenezuelską ropę. Na północnym Atlantyku zatrzymano statek płynący pod rosyjską banderą, a na Morzu Karaibskim przejęto jednostkę Sophia zmierzającą do Wenezueli. Zyski ze sprzedaży wenezuelskiej ropy mają trafiać na konta kontrolowane przez USA. Amerykański Departament Energii poinformował, że środki będą przechowywane w globalnie uznawanych bankach. Resort dodał, że zaangażowano wiodących sprzedawców oraz kluczowe instytucje finansowe, aby zapewnić obsługę sprzedaży ropy i produktów ropopochodnych. We wtorek (6 stycznia) prezydent Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone przetworzą i sprzedadzą do 50 mln baryłek ropy naftowej, która utknęła w Wenezueli w wyniku amerykańskiej blokady. (IAR)

Read more

Leave a Reply