Francja: rekordowo niskie poparcie dla prezydenta Emmanuela Macrona

We Francji sondaże wskazują na wyjątkowo niskie notowania prezydenta Emmanuela Macrona. Popiera go zaledwie co czwarty Francuz. To efekt kryzysu społecznego wokół reformy emerytalnej. 

Według ostatniego sondażu pracowni BVA dla radia RTL, francuskiego prezydenta popiera obecnie 26 procent badanych. To spadek o 16 punktów od początku jego drugiej kadencji. Tym samym szef państwa wyrównał swój najgorszy wynik odkąd rządzi krajem, odnotowany w październiku 2018 roku, w pierwszych tygodniach ruchu „żółtych kamizelek”. Badanie wskazuje też, że podpisując reformę emerytalną Emmanuel Macron zawiódł 69 procent badanych. Dwie trzecie respondentów uważa, że protesty przeciwko ustawie powinny być kontynuowane. 

Inne badanie instytutu Elabe dla stacji BMF TV wskazuje, że prezydentowi ufa 25 procent społeczeństwa. „Wszyscy prezydenci zmierzyli się z niepopularnością, ale w przypadku Emmanuela Macrona mamy do czynienia po raz drugi w okresie jego rządów z wrogością” – wskazuje szef Elabe Bernard Sanančs. 

„Jestem gotowy zaakceptować niepopularność” – powiedział pod koniec marca szef państwa. 
Mimo trwających od czterech miesięcy strajków i protestów prezydent podtrzymuje decyzję, że reforma emerytalna wejdzie w życie jesienią. 

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply