Ukraina: sytuacja na froncie

Od rana Rosjanie kontynuują ostrzał i bombardowania ukraińskich miast i miejscowości. W Nikopolu wojska rosyjskie wystrzeliły z wyrzutni Grad ponad 40 rakiet. Rosjanie ostrzeliwali także gminę Krzywego Rogu obwodu dniepropietrowskiego, gdzie zaatakowali rejon Zelenodol z artylerii lufowej. Na razie wiadomo, że nikt w tym rejonie nie został ranny – powiedział Serhij Kowtoniuk z Państwowego Pogotowia Ratunkowego w obwodzie dniepropietrowskim.

Wojska rosyjskie zaatakowały rejon Nikopola bronią rakietową. Osiedle mieszkalne Nikopola zostały ostrzelane 40 pociskami z wyrzutni typu ziemia-ziemia Grad. W wyniku ostrzału w mieście uszkodzeniu uległo 6 domów prywatnych i 24 obiekty handlowe. Na miejscu wybuchły pożary, które strażacy już ugasili.

Jedna osoba została ranna w wyniku ostrzału w Słowiańsku. Według wstępnych informacji Rosjanie wystrzelili rakiety z instalacji Smiercz. Uszkodzonych zostało 8 bloków mieszkalnych, 13 domów jednorodzinnych i 3 centra handlowe Także w Charkowie w samym centrum miasta wybuchły dwie rosyjskie rakiety. Rosjanie pociskami ostrzelali budynek uczelni i budynek mieszkalny. Również dwa rosyjskie śmigłowce Mi-8 zaatakowały w pobliżu Starego Sałtowa – powiedział rzecznik Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Sztupun.

W kierunku Charkowa Rosjanie ostrzelali z artylerii osiedle w dzielnicach obwodów: Ridne, Udy, Dementiiwka, Slatine, Protopopiwka, Nowe, Zolocziw, Prudianka, Ruska Lozowa, Ruski Tyszki, Petriwka, Bezrukiw, Borszczewa, Staryj Saltiw i Koroboczki. Śmigłowce Mi 8 uderzyły w pobliżu Starego Sałtowa.

Rosjanie atakowali pociskami z powietrza i rakietowymi Andrijewkę, która została odbita z rąk Rosjan. Wśród żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy nie ma ofiar. Okolice Małej Kostromki zostały ostrzelane z samobieżnej wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej Grad. 12 pocisków przeciwlotniczych C 300 wystrzelono na Mikołajów ze strony Holaja Prystan. W wyniku uderzenia budynki 2 szkół zostały prawie całkowicie zniszczone. Mocno ucierpiały: klub jachtowy, magazyny przedsiębiorstw rolno-przemysłowych i budynki gospodarcze. 1 osoba została ranna – powiedział rzecznik dowództwa operacyjnego “Południe” Władysław Nazarow.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply