Węgry: święto Polonii – Odpust Derencki

Polacy mieszkający na Węgrzech obchodzą dziś jedno z najważniejszych świąt. Odpust Derencki to wspomnienie o polskich góralach, którzy mieszkali w węgierskiej wsi przez ponad 300 lat.

Kilkaset osób przyjechało do Parku Narodowego Aggtelek na północy Węgier. To tu przez 300 lat mieszkali potomkowie polskich górali z okolic Białki Tatrzańskiej. Po 1941 roku władze węgierskie przeniosły ich do różnych miejscowości.

Gośćmi odpustu byli przede wszystkim Polacy z Węgier, ale również grupa górali i mieszkańcy okolicznych węgierskich i słowackich wiosek. Gości przywitała przewodnicząca Ogólnokrajowego Samorządu Polskiego Maria Felfoldi. Polską ambasadę reprezentował konsul generalny Andrzej Kalinowski.

Przed południem odprawiono uroczystą mszę świętą w centralnym miejscu dawnej wioski – między kapliczką a budynkiem dawnej szkoły. W tym drugim budynku pokazano też nową wystawę przedstawiającą historię tej enklawy polskości na węgierskiej ziemi, przygotowaną przez Polski Instytut Badawczy i Muzeum.

Po złożeniu kwiatów na derenckim cmentarzu rozpoczęła się część kulturalna i spotkanie z miejscową kuchnią. Wśród artystów nie mogło zabraknąć zespołu Drenka Polska, który wykonuje pieśni mieszkańców wsi.

Related Posts

RADIOTON RADIOTON RADIOTON 2026! ❤️

Sobota i niedziela (14 i 15 lutego) to weekend Radiotonu Fundacji Dar Serca, bądźcie z nami przez cały weekend od rana do wieczora! Dziesiątki ciekawych przedmiotów na licytacjach Fundacja Dar Serca podczas Radiotonu. Zaczynamy jutro o godzinie 8 rano czasu chicagowskiego. Bądźcie z nami, dzwońcie, piszcie smsy, licytujcie. Dzięki zebranym pieniądzom Fundacja Dar Serca pomaga od wielu lat chorym dzieciom! Jeśli chcesz pomóc – zadzwoń lub napisz: 847-440-4470. Jak słuchać? Radio: 104.7 FM,107.1 FM, 1030 AM Online: polskieradio.com, TuneIN, Aplikacje mobilne Google + Apple (Polskie Radio 1030 Chicago).

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply