Rabin Mosze Jazdi z Jerozolimy został oskarżony o zgwałcenie siedmiu kobiet. Swoje czyny tłumaczył „oczyszczaniem kobiet z ich grzechów”.
59-letni rabin został również oskarżony o sodomię, wyłudzenie od ofiar pieniędzy oraz pranie brudnych pieniędzy. Mosze Jazdi twierdził, że jest jednym z 36 sprawiedliwych, których zasługi, według przekazów żydowskich, zapewniają dalsze istnienie świata. Przekonywał swoich zwolenników o konieczności bezwzględnego posłuszeństwa wobec jego poleceń, a udzielając osobistych rad swoim wyznawcom, konsultował się z Boską Obecnością, zmarłymi rabinami i innymi osobami.
Rabin Jazdi przekonywał ofiary, że popełnione przez nie grzechy pozostawiły w nich „iskry nieczystości”, które można oczyścić jedynie poprzez stosunek seksualny z nim.


