Prezydent Litwy: NATO powinno dalej wzmacniać wschodnią flankę

NATO powinno dalej wzmacniać wschodnią flankę – powiedział prezydent Litwy Gitanas Nauseda podczas spotkania z minister spraw zagranicznych Niemiec, Annaleną Baerbock. Wilno jest kolejną stolicą krajów bałtyckich, którą odwiedza w tym tygodniu szefowa niemieckiej dyplomacji. 

Cytowany w komunikacie litewskiego Pałacu Prezydenckiego Gitanas Nauseda powiedział, że batalion bojowy NATO, stacjonujący na Litwie w ramach wysuniętej obecności, powinien zostać przekształcony przynajmniej w jednostkę wielkości brygady, a misja Baltic Air Policing – w obronę przeciwrakietową i przeciwlotniczą. Prezydent Litwy wezwał również do wzmocnienia obrony tak zwanego przesmyku suwalskiego, który jest jedynym lądowym łącznikiem państw bałtyckich z pozostałą częścią Unii Europejskiej. 

W rozmowie z niemiecką minister litewski przywódca podkreślił, że polityczne i wojskowe wsparcie światowych demokracji ma obecnie pierwszorzędne znaczenie dla Ukrainy. “Wraz z początkiem zakrojonej na szeroką skalę ofensywy wojskowej w Donbasie, szybkie i sprawne dostawy broni na Ukrainę mogą stać się decydującym czynnikiem w tej wojnie” – czytamy w oświadczeniu. Prezydent Litwy zaznaczył, że “nie mamy już czasu na zwątpienie” oraz “musimy działać zdecydowanie i szybko”. 

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply