Francja zniesie większość restrykcji sanitarnych w lutym

Francja zniesie w lutym większość restrykcji sanitarnych wprowadzonych w związku z piątą falą pandemii koronawirusa – poinformował francuski premier Jean Castex. Rząd zlikwiduje limity osób w zamkniętych przestrzeniach i wymóg noszenia maseczek ochronnych na zewnątrz. Francuskie władze potwierdziły też wprowadzenie paszportu szczepionkowego.

Premier Castex poinformował, że pierwszy etap znoszenia restrykcji nastąpi 2 lutego. Tego dnia rząd zniesie limity osób w obiektach sportowych i instytucjach kultury. Władze zlikwidują też obowiązek pracy zdalnej i zasłaniania twarzy na zewnątrz. Dwa tygodnie później – 16 lutego – zostaną ponownie otwarte dyskoteki. Rząd zniesie też zakaz konsumpcji żywności w środkach transportu, w miejscach kultury czy sportu i zezwoli na organizowanie koncertów z publicznością na stojąco.

“Możemy sobie pozwolić [na znoszenie restrykcji], ponieważ będziemy wkrótce dysponować nowym narzędziem, jakim jest paszport szczepionkowy, który zacznie obowiązywać od poniedziałku 24 stycznia” – poinformował francuski premier. Zaznaczył, że wymóg posiadania przepustki zostanie zniesiony w przypadku znaczącej poprawy sytuacji epidemicznej.

“Jesteśmy bez wątpienia na nowym etapie epidemii” – podkreślił francuski premier. Wyjaśnił, że coraz mniej pacjentów z Covid-19 trafia na oddziały reanimacyjne i że piąta fala epidemii zacznie wkrótce opadać, choć na razie liczba zakażeń nadal rośnie.
Minionej doby we Francji potwierdzono ponad 552 tysiące infekcji, co stanowi rekord od początku pandemii.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply