Polska obejmuje przewodnictwo w OBWE

Polska objęła roczne przewodnictwo w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Oficjalnie od północy jej pracami kieruje szef polskiej dyplomacji Zbigniew Rau. Warszawa chce wykorzystać OBWE jako forum dialogu o najważniejszych globalnych wyzwaniach.

Rzecznik MSZ Łukasz Jasina powiedział Polskiemu Radiu, że Polska zwróci uwagę przede wszystkim na trwające konflikty i sytuacje kryzysowe oraz na sytuację dotkniętych nimi społeczeństw. Warszawa zapowiada też reagowanie na wyzwania postpandemiczne.
“OBWE to organizacja, która w tej chwili jest jedynym w pełni istniejącym w Europie forum, w którym uczestniczą państwa europejskie, ale też Rosja i Stany Zjednoczone. Podczas naszego przewodnictwa będziemy odwoływać się do naczelnej zasady polskiej polityki zagranicznej, która opiera się na prymacie prawa międzynarodowego w stosunkach między państwami” – zapewnił Łukasz Jasina.

Członkami OBWE są też między innymi Stany Zjednoczone, Kanada oraz państwa Azji Centralnej. Polskie władze zapowiadają realizację priorytetów związanych z tak zwanymi trzema koszykami Organizacji – polityczno-wojskowym, prawno-ludzkim oraz gospodarczo-środowiskowym. 

Jak podkreślił rzecznik MSZ, w ramach tego ostatniego wymiaru Warszawa zwraca uwagę na kwestie klimatyczne, w tym dyskusję o drodze do osiągnięcia neutralności klimatycznej przez zróżnicowane gospodarczo państwa członkowskie Organizacji. “Musimy kontynuować nasz dialog na temat przejrzystości wojskowej. Wszyscy mamy przed oczami zagrożenie na Ukrainie. Będziemy też – po pandemii – zwracali uwagę na te pozamilitarne wyzwania dla bezpieczeństwa, tu bardzo ważne będzie cyberbezpieczeństwo, chcemy temu tematowi nadać priorytet” – mówił rzecznik MSZ.

Łukasz Jasina przyznał, że choć OBWE nie ma możliwości nakładania sankcji, to jej atutem jest to, że gromadzi praktycznie wszystkie państwa odgrywające istotną rolę na obszarze Europy. Dodatkowo OBWE może inicjować misje obserwacyjne. Rzecznik MSZ zapowiedział, że w związku z polskim przewodnictwem minister Zbigniew Rau odbędzie wiele zagranicznych wizyt. 13 stycznia w siedzibie OBWE w Wiedniu szef dyplomacji przedstawi priorytety działań Warszawy. Polski minister jest również zaproszony do złożenia wizyty w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, a także między innymi w Moskwie i w Kijowie.

W ramach prezydencji Polska będzie współpracować w ramach tzw. trójki OBWE z poprzednim i kolejnym przewodnictwem – Szwecją oraz Macedonią Północną. Polska kieruje pracami OBWE po raz drugi. Wcześniej nasz kraj sprawował przewodnictwo w roku 1998.

OBWE skupia 57 państw. Swoją genezę wywodzi z Aktu końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w Helsinkach w 1975 roku. Formalna decyzja o przekształceniu KBWE w OBWE została podjęta podczas konferencji w Budapeszcie w 1994 roku.

Related Posts

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Paryż: rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen

W Paryżu rozpoczął się proces, który zadecyduje o politycznej przyszłości Marine Le Pen. Liderzy nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe stają przed sądem po raz drugi w aferze dotyczącej defraudacji unijnych funduszy. Pierwszy proces zakończył się porażką Le Pen i wykluczeniem jej ze startu w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Apelację od pierwszego wyroku złożyło jedenastu polityków Zjednoczenia Narodowego, którym zarzuca się nielegalne wykorzystanie niemal trzech milionów euro z funduszy Parlamentu Europejskiego na zatrudnianie pracowników partii. Marine Le Pen walczy o uniewinnienie lub złagodzenie kary czterech lat więzienia, grzywny w wysokości stu tysięcy euro oraz zakazu kandydowania w wyborach przez pięć lat. “Latem, czyli gdy sąd apelacyjny ogłosi wyrok, zapadnie decyzja dotycząca mojego startu w wyborach prezydenckich. We wrześniu kampania musi ruszyć” – powiedziała przed procesem liderka narodowców. Ich planem B na wybory prezydenckie jest Jordan Bardella – 30-letni szef partii i wychowanek Marine Le Pen. Jego start wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, ponieważ w sondażach uzyskuje on lepsze wyniki niż Marine Le Pen, która już trzykrotnie bezskutecznie ubiegała się o fotel prezydenta. Jej porażka w procesie może więc paradoksalnie zwiększyć szanse narodowców na historyczny sukces w 2027 roku. (IAR)

Read more

Leave a Reply