Sąd moskiewskiego okręgu Taganka nałożył w środę dwie grzywny o łącznej wysokości 6,5 mln rubli (około 90 tysięcy dolarów) wobec koncernu Google uznając, że nie usunął on treści internetowych zakazanych w Rosji. Miały to być m.in. treści zawierające wezwania do ekstremizmu. Pretensje wobec Google’a dotyczą nie tylko nieusuwania treści uznanych w Rosji za zakazane, ale także niespełnienia wymogu lokalizacji danych użytkowników rosyjskich na terenie Rosji.
Rzeczniczka moskiewskiego sądu Zulfiya Gurinchuk powiedziała w oświadczeniu, że amerykański gigant technologiczny stoi w obliczu podobnego zarzutu w innej sprawie, która ma zostać rozpatrzona 8 listopada.
Po środowej decyzji łączna wartość grzywien nałożonych na Google przez rosyjskie sądy od początku roku sięgnęła ponad 535 tysięcy dolarów.


