USA: Aurora jedynym miejscem z Illinois na liście “najbezpieczniejszych miast w kraju”

Serwis finansowy Wallethub opublikował listę najbezpieczniejszych miast w Ameryce w 2025 r. i tylko jedno miejsce w stanie Illinois znalazło się w pierwszej pięćdziesiątce.

W rankingu uwzględniono ponad 180 miast w całych Stanach Zjednoczonych, w tym 150 najbardziej zaludnionych, wykorzystując dane do oceny bezpieczeństwa społeczności i domów, ryzyka klęsk żywiołowych oraz bezpieczeństwa finansowego. Wykorzystano dane dotyczące takich kwestii, jak liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych na mieszkańca, liczba napaści na mieszkańca, stopa bezrobocia oraz odsetek ludności nieposiadającej ubezpieczenia.

„Kiedy ludzie myślą o bezpieczeństwie w mieście, prawdopodobnie od razu przychodzą im na myśl takie kwestie, jak wskaźnik przestępczości, śmiertelność w wypadkach samochodowych lub ryzyko klęsk żywiołowych. Najbezpieczniejsze miasta w Ameryce chronią mieszkańców przed tymi zagrożeniami dla zdrowia i mienia, ale ponadto pomagają również zapewnić ludziom bezpieczeństwo finansowe” – powiedział w oświadczeniu Chip Lupo, analityk WalletHub. „Bezpieczeństwo finansowe obejmuje takie kwestie, jak minimalizacja ryzyka oszustw i kradzieży tożsamości, zapewnienie zatrudnienia i ubezpieczenia ludności oraz zwalczanie bezdomności”.

Aurora w stanie Illinois, drugie co do wielkości miasto w stanie, ustępujące jedynie Chicago, uplasowało się na 33. miejscu.

Jedynymi innymi lokalizacjami na Środkowym Zachodzie, które uplasowały się wyżej niż Aurora, były Overland Park w stanie Kansas na 2. miejscu, Cedar Rapids w stanie Iowa na 19. miejscu oraz Madison w stanie Wisconsin na 25. miejscu.

Chicago znalazło się na 161. miejscu listy, tuż za Los Angeles, które uplasowało się na 156. miejscu.

Related Posts

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

USA: liczba zabójstw spadła o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – to największy jednoroczny spadek w historii

Liczba zabójstw spadła o ponad 20 % w porównaniu z rokiem poprzednim — to największy jednoroczny spadek w historii. Według nowego badania rok 2025 może przynieść najniższy wskaźnik zabójstw w Stanach Zjednoczonych od 1900 roku – podaje CBS News. Jak wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Council on Criminal Justice, liczba zabójstw w 2025 roku zmniejszyła się o 21% względem 2024 roku. Coroczny raport dotyczący trendów przestępczości przeanalizował dane z 40 dużych miast w całych Stanach Zjednoczonych, obejmujące 13 kategorii przestępstw, m.in. zabójstwa, kradzieże samochodów, kradzieże sklepowe oraz przestępstwa narkotykowe. Oprócz spadku liczby zabójstw: kradzieże samochodów zmniejszyły się o 61 % od 2023 roku, kradzieże sklepowe spadły o 10 % od 2024 roku. Ogólnie całkowity poziom przestępczości uległ obniżeniu, a przestępstwa z użyciem przemocy są obecnie na poziomie zbliżonym lub niższym niż w 2019 roku — wynika z analizy. Jedyną kategorią przestępstw, która odnotowała wzrost, były przestępstwa narkotykowe, natomiast liczba przestępstw seksualnych pozostała bez zmian. CBS News

Read more

Leave a Reply