Nowy Jork – sierżant USA Corey Speck: uroczystość przyjęcia do Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej

Sierżant armii Stanów Zjednoczonych Corey Speck, który w 2009 roku ocalił życie rannemu polskiemu żołnierzowi kapralowi Marcinowi Kulasowi, podczas polsko-amerykańskiej operacji odparcia ataku Talibanu w Afganistanie, został w czwartek przyjęty do Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Uroczystość miała miejsce w konsulacie RP w Nowym Jorku.

Stowarzyszenie Weteranów, SWAP, to ponad 100-letnia polska organizacja zapoczątkowana przez polonijnych ochotników, którzy tworzyli Armię gen. Hallera ku odzyskaniu niepodległości. Konsul generalny Adrian Kubicki otwierając uroczystość wspomniał, że sierżant Speck staje się kolejnym przykładem polsko-amerykańskiego sojuszu i braterstwa broni, dołączając do wspólnych bohaterów takich jak Kościuszko, gen. Pułaski czy gen. Kukliński.

„Jestem zaszczycony. Uratowanie kpr. Kulasa zmieniło również moje życie. Zacząłem badać pochodzenie mojej rodziny. Okazało się, że sam wywodzę się od polskich emigrantów” – mówił sierżant Speck po złożeniu przysięgi SWAP.

Sierżant Corey Speck wraz z Marcinem Kulasem są bohaterami ekranizacji „Weterani. Wyrwani śmierci”, świadectwa serii polsko-amerykańskich operacji wojskowych i heroicznych akcji wzajemnego wsparcia. W spotkaniu w konsulacie, oprócz przedstawicieli dyplomacji Rzeczypospolitej i zarządu Stowarzyszenia Weteranów, uczestniczyli także członkowie Komitetu Obchodów Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej, Klubów Gazety Polskiej, oraz ekipa prasowa realizująca przyszły film o sierżancie Speck’u i polsko-amerykańskim braterstwie broni. Przedstawiciele konsulatu i SWAPu oraz sierżant Speck zostali uhonorowani ryngrafami Komitetu upamiętniającymi Pomnik Żołnierzy Niezłomych odsłoniętego w Amerykańskiej Częstochowie, w stanie Pensylwania, przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Related Posts

Trump do szefa policji 20 lat temu: “wszyscy w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”

Nowo ujawnione dokumenty Departamentu Sprawiedliwości USA pokazują, że Donald Trump już dwie dekady temu ostro krytykował swojego byłego znajomego Jeffreya Epsteina, a jego współpracowniczkę Ghislaine Maxwell określał jako „złą” i kluczową postać w całej sprawie. Jak wynika z notatki FBI z 2019 roku (tzw. formularz 302), Trump miał zadzwonić w 2006 roku do ówczesnego szefa policji w Palm Beach na Florydzie, Michaela Reitera, w czasie gdy lokalna policja prowadziła pierwsze śledztwo przeciwko Epsteinowi. Według relacji Reitera przekazanej FBI, Trump powiedział mu wtedy: „Dzięki Bogu, że go powstrzymujecie. Wszyscy wiedzieli, że on to robi.” Trump miał również stwierdzić, że „ludzie w Nowym Jorku wiedzieli, że Epstein był obrzydliwy”, a o Ghislaine Maxwell mówił: „Ona była jego operatorką. Jest zła i trzeba skupić się na niej.” Z dokumentu wynika także, że Trump zapewniał policję, iż wyrzucił Epsteina z Mar-a-Lago w Palm Beach oraz że opuścił jedno ze spotkań, gdy zorientował się, że w pobliżu są nastolatki. Według Reitera, Trump był jedną z pierwszych osób, które skontaktowały się z policją, gdy śledztwo wyszło na jaw. Dokument ujawniony w newralgicznym momencie Upublicznienie notatki FBI nastąpiło zaledwie kilka godzin po tym, jak adwokat Ghislaine Maxwell zaapelował do Trumpa o ułaskawienie lub złagodzenie wyroku, argumentując, że tylko ona może „w pełni i szczerze” opowiedzieć, co wie o sprawie Epsteina. Maxwell, skazana na 20 lat więzienia za udział w werbowaniu nieletnich dziewcząt dla Epsteina, w poniedziałek odmówiła składania zeznań przed komisją Izby Reprezentantów, powołując się na Piątą Poprawkę do Konstytucji USA. Jej prawnik, David Oscar Marcus, stwierdził, że w zamian za akt łaski Maxwell byłaby gotowa złożyć pełne zeznania. Dodał również, że jego klientka może potwierdzić niewinność zarówno Donalda Trumpa, jak i byłego prezydenta Billa Clintona. Brak zarzutów wobec Trumpa Donald Trump nie został oskarżony o żadne przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina. Biały Dom wielokrotnie podkreślał, że Trump zerwał relacje z Epsteinem wiele lat temu, nazywając go creepem/obrzydliwą osobą wobec pracownic klubu.

Read more

USA: liczba zabójstw spadła o ponad 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim – to największy jednoroczny spadek w historii

Liczba zabójstw spadła o ponad 20 % w porównaniu z rokiem poprzednim — to największy jednoroczny spadek w historii. Według nowego badania rok 2025 może przynieść najniższy wskaźnik zabójstw w Stanach Zjednoczonych od 1900 roku – podaje CBS News. Jak wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Council on Criminal Justice, liczba zabójstw w 2025 roku zmniejszyła się o 21% względem 2024 roku. Coroczny raport dotyczący trendów przestępczości przeanalizował dane z 40 dużych miast w całych Stanach Zjednoczonych, obejmujące 13 kategorii przestępstw, m.in. zabójstwa, kradzieże samochodów, kradzieże sklepowe oraz przestępstwa narkotykowe. Oprócz spadku liczby zabójstw: kradzieże samochodów zmniejszyły się o 61 % od 2023 roku, kradzieże sklepowe spadły o 10 % od 2024 roku. Ogólnie całkowity poziom przestępczości uległ obniżeniu, a przestępstwa z użyciem przemocy są obecnie na poziomie zbliżonym lub niższym niż w 2019 roku — wynika z analizy. Jedyną kategorią przestępstw, która odnotowała wzrost, były przestępstwa narkotykowe, natomiast liczba przestępstw seksualnych pozostała bez zmian. CBS News

Read more

Leave a Reply