NATO i UE przestrzegają Koreę Północną ws. wojsk na Ukrainie

NATO i Komisja Europejska przestrzegły Koreę Północną przed wysyłaniem wojsk do Rosji i na Ukrainę. Sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego poprosił władze w Seulu o więcej informacji na ten temat. Mark Rutte rozmawiał na ten temat z prezydentem Korei Południowej Yoon Suk Yeolem. O tym, że reżim w Pjongjangu wspiera Rosję w wojnie na Ukrainie, wysyłając nie tylko broń, lecz także tysiące żołnierzy, donosił południowokoreański wywiad, a także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

“Wysłanie przez Koreę Północną żołnierzy do walki u boku Rosji na Ukrainie oznaczałoby znaczną eskalację” – napisał na portalu X szef Sojuszu Północnoatlantyckiego. Biuro prezydenta Korei Południowej poinformowało w oświadczeniu, że Mark Rutte poprosił o przysłanie delegacji z Seulu do kwatery głównej NATO, by przedstawić sojusznikom szczegółowe informacje. Sekretarz generalny w ubiegłym tygodniu mówił, że NATO nie ma dowodów na wysłanie północnokoreańskich żołnierzy, ale wiadomo, że Pjongjang wspiera od dawna rosyjską napaść na Ukrainę. “Poprzez dostawy broni i technologii, co jest bardzo niepokojące” – dodał szef Sojuszu.

W podobnym tonie utrzymany jest dziś komentarz Komisji Europejskiej. Jej rzecznik mówi o eskalacji, o zaniepokojeniu pogłębioną współpracą obu reżimów i o łamaniu międzynarodowych sankcji. “To tylko ilustruje, że Rosja nie jest zainteresowana pokojem” – podkreślił Peter Stano dodając, że to także pokazuje słabość i rosnącą izolację Rosji.

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply