Chiny zapowiadają dalsze wielkie inwestycje w Afryce

Chiny zapowiadają przeznaczenie równowartości 200 bilionów złotych dla kontynentu afrykańskiego w najbliższych trzech latach. Podczas forum Chiny-Afryka w Pekinie chiński przywódca Xi Jinping zapowiedział również pogłębienie współpracy z tym kontynentem.

Jak podają chińskie państwowe media, podczas szczytu podpisano szereg umów o współpracy dotyczących m.in. infrastruktury, rolnictwa, górnictwa i energetyki. Chińskie firmy podpisały między innymi kontrakt na budowę paneli fotowoltaicznych w Zambii oraz rozbudowę portów i infrastruktury drogowej w Nigerii.

W Tanzanii Chińczycy mają pomóc dokończyć linię kolejową do Zambii. Jej finalizacja ułatwi też dostęp do bogatej w surowce naturalne wschodniej części Afryki. W Zimbabwe Chińczycy zainwestują między innymi w rolnictwo i górnictwo. Z tego kraju do Chin ma z kolei trafiać awokado. 

W inaugurującym przemówieniu Xi Jinping więzi z Afryką nazwał najlepszymi w historii i zapowiedział ich wzmocnienie. W najbliższych trzech latach Chiny chcą na tym kontynencie zainwestować do 360 bilionów juanów, czyli około 200 bilionów złotych.

Połowa z tych środków będzie jednak kredytem, a część z nich to po prostu zachęty finansowe dla chińskich firm do inwestowania w Afryce. Xi Jinping obiecał, że w ten sposób na tym kontynencie może powstać co najmniej milion nowych miejsc pracy. 

Chiny od lat eksplorują kontynent afrykański i są największym partnerem handlowym tej części świata, wykorzystując liczne surowce naturalne, takie jak miedź, złoto czy lit. Pekin inwestuje tam, głównie udzielając pożyczek i kredytów. Z jednej strony pomaga to państwom afrykańskim, ale z drugiej strony – wiele z nich jest zadłużonych i zależnych od Pekinu.

Na szczycie w stolicy Chin pojawili się przywódcy niemal wszystkich państw afrykańskich i sekretarz generalny ONZ, który opowiedział się za stałym członkostwem któregoś z krajów Afryki w Radzie Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych.

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Zakończyły się rozmowy w Abu Zabi ws. pokoju na Ukrainie

Zakończyła się dzisiejsza część rozmów pokojowych w Abu Zabi w formacie trójstronnym, z udziałem delegacji z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Rozmowy mają być kontynuowane jutro. Oba walczące kraje deklarują gotowość do przerwania działań zbrojnych i stawiają warunki, które na razie nie zostały ujawnione. W wieczornym przemówieni opublikowanym w internecie Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraina stawia konkretne i stanowcze warunki. „Najważniejsze, żeby Rosja była gotowa zakończyć tę wojnę, którą sama wywołała. Stanowisko Ukrainy jest jasne. Wyznaczyłem naszej delegacji ramy dialogu i jestem z nimi w kontakcie. Konieczne jest, żeby nie tylko Ukraina chciała zakończenia wojny, ale również Rosja” – podkreślił ukraiński prezydent. Ukraińskie i rosyjskie agencje przypominają, że najważniejszym tematem do omówienia w trakcie spotkania w Abu Zabi jest przynależność terytorialna ziem czasowo okupowanych przez Rosję. W tej kwestii stanowiska Kijowa i Moskwy są rozbieżne. Ukraina broni swojej suwerenności, a Rosja chce zagarnąć ukraińskie terytorium. Kreml nie godzi się na ustępstwa i grozi kontynuowaniem wojny. (IAR)

Read more

Leave a Reply