Co najmniej 17 osób, w tym 3 dzieci, zginęło w wyniku wycieku gazu w slumsach położonych 40 kilometrów od Johannesburga w Republice Południowej Afryki. Przyczyną tragedii był wyciek gazu.
W komunikacie prasowym podano, że wśród zabitych jest 3 dzieci, a liczba ofiar może wzrosnąć. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala.
Służby ratunkowe informują, że wyciek gazu został zatrzymany, a na obszarze o promieniu 100 metrów trwa akcja poszukiwawcza.
Lokalne media spekulują, że wypadek mógł być związany z prowadzoną w regionie nielegalną działalnością górniczą.







