Kolejne sankcje UE na Iran za łamanie praw człowieka

Unia Europejska nakłada kolejne sankcje na Iran za łamanie praw człowieka. Decyzję o nałożeniu kolejnych restrykcji podjęli ministrowie spraw zagranicznych unijnych krajów w Brukseli. Do czasu publikacji w Dzienniku Urzędowym czarna lista jest tajna. Kolejne sankcje związane są z brutalnym tłumieniem protestów, które wybuchły w reakcji na śmierć 22-letniej Mahsy Amini. Zmarła ona na posterunku policji moralności za rzekome niedostateczne nakrycie głowy. Według organizacji praw człowieka Iran Human Rights co najmniej 326 osób zostało zabitych od września.

Wpisanie na czarną listę oznacza zakaz wjazdu do Unii i zablokowanie majątków w Europie. Z informacji brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej wynika, że sankcjami zostanie objętych 28 osób i 3 podmioty, wśród nich irańska telewizja Press TV, która emitowała zeznania pod przymusem osób zatrzymanych naruszając prawa do rzetelnego procesu. Jest także firma internetowa, która pomaga rządowi w kontrolowaniu i cenzurze. Wśród 28 osób objętych sankcjami jest między innymi szef irańskiej policji cybernetycznej, dowódcy i wysocy rangą członkowie Basidż, organizacji milicyjnej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, a także Irańskich Organów Ochrony Porządku Publicznego. 

Unia Europejska grozi też Iranowi kolejnymi restrykcjami jeśli będzie dostarczał rakiety Rosji i pomagał jej w wojnie na Ukrainie. 

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply