EU: nowy pakiet sankcji

Komisja Europejska przesłała unijnym krajom najnowszy pakiet sankcji wobec Rosji. Jej przewodnicząca Ursula von der Leyen podkreśliła, że Moskwa eskaluje sytuację organizując nielegalne referenda o przyłączeniu do Rosji na terenach okupowanych Ukrainy. “Nigdy nie uznamy wyników tego głosowania i jakiejkolwiek aneksji na Ukrainie. Jesteśmy zdeterminowani, by Kreml zapłacił za tę dalszą eskalację i proponujemy kolejny pakiet sankcji” – dodała.


Sankcje obejmują dalsze ograniczenia w handlu Unii z Rosją. Będą kolejne zakazy importu produktów, co będzie kosztowało rosyjską gospodarkę 7 miliardów euro dochodów. Także eksport kolejnych towarów będzie ograniczony, z uwzględnieniem kluczowych technologii wykorzystywanych w machinie wojennej. W nowym pakiecie Komisja proponuje nałożenie limitów cenowych na ropę. Jest również propozycja zakazu dla obywateli Unii Europejskiej zasiadania we władzach rosyjskich firm państwowych. Ponadto zostanie rozszerzona czarna lista osób z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi majątkami w Europie. Dopisane będą między innymi osoby odpowiedzialne za organizację nielegalnych referendów.

Zmiana tonu w EU

Wiele postulatów Polski i koalicjantów zostało uwzględnionych w projekcie nowych sankcji wobec Rosji – powiedział ambasador Polski przy Unii Andrzej Sadoś. „Wciągamy na listy sankcyjne cały szereg dóbr i produktów importowanych z Rosji. Szacujemy wartość importu z Rosji na dobrze ponad 10 miliardów euro. Znajdzie się stal, produkty ze stali, drewno, papier, cały szereg produktów których sprzedaż zasila rosyjski budżet. Wciągamy na listy sankcyjne cały szereg wyrobów elektronicznych mikroprocesorów, wyrobów wykorzystywanych w przemyśle lotniczym” – dodał ambasador.

Jest też, co postulowała Polska wraz z krajami bałtyckimi i Irlandią, propozycja objęcia sankcjami osób odpowiedzialnych za organizowanie nielegalnych referendów o przyłączeniu do Rosji na okupowanych terenach Ukrainy. Według polskiego ambasadora, nie powinno być problemów tym razem z przyjęciem sankcji „Dynamika tej dyskusji jest bardzo pozytywna”- dodał.

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply