Wznowiono prace przy budowie Nord Stream 2

Prace przy budowie gazociągu Nord Stream 2, który ma transportować surowiec z Rosji do Niemiec, zostały wznowione. “Statek Fortuna położy 2,6-kilometrowy odcinek gazociągu w należącej do Niemiec wyłącznej strefie ekonomicznej na głębokości mniejszej niż 30 metrów” – poinformowało w oświadczeniu konsorcjum Nord Stream 2.

Wcześniej niemieckie władze żeglugowe wydały ostrzeżenie dla obszaru Morza Bałtyckiego, na którym mają zostać położone ostatnie kilometry gazociągu. Statki mają omijać tę strefę od 5 do 31 grudnia.

Rosja wznawia budowę drugiej nitki Gazociągu Północnego – napisała agencja Interfax. Zgodnie z harmonogramem wykonawca będzie układał rury na dnie Bałtyku, na wodach terytorialnych Niemiec. Informację tę potwierdzili w rozmowie z rosyjskimi dziennikarzami przedstawiciele operatora – spółki Nord Stream 2 AG.

Działania te odbywają się pomimo sprzeciwu USA. 8 grudnia Izba Reprezentantów przyjęła ustawę o budżecie Pentagonu na 2021 rok, w której rozszerzone zostały sankcje dotyczące Nord Stream 2. Mogą zostać nimi objęte podmioty także pośrednio zaangażowane w projekt.

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Niemczech Robin Quinville wezwała niemieckie władze i Unię Europejską do wstrzymania budowy gazociągu. “Nadszedł czas, aby Niemcy i Unia Europejska nałożyły moratorium na budowę gazociągu” – powiedziała biznesowemu niemieckiemu dziennikowi “Handelsblatt”

Przeciwko budowie drugiej nitki Gazociągu Północnego występuje także Polska. Polskie władze podnoszą, że projekt uzależnia rynek europejski od dostaw surowców z Rosji i zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Unii Europejskiej.
Nord Stream 2 to gazociąg mierzący 1200 kilometrów. Wartość inwestycji to 10 miliardów euro.

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply