Paryż: obchody piątej rocznicy zamachów terrorystycznych

W Paryżu zakończyły się obchody piątej rocznicy zamachów terrorystycznych, w których zginęło 130 osób. Ceremonie z udziałem władz miasta oraz członków rządów odbyły się w miejscach, w których doszło do ataków w 2015 roku. W hołdzie ofiarom przygotowano także specjalne iluminacje oraz koncerty. 

Obchody piątej rocznicy zamachów w Paryżu miały ograniczony charakter z powodu pandemii koronawirusa. Przed południem odbyła się krótka ceremonia przy stadionie narodowym w dzielnicy Saint-Denis, gdzie pięć lat temu terroryści rozpoczęli atak. Premier Jean Castex oraz mer Paryża Anne Hidalgo złożyli potem wieńce w pięciu miejscach, w których doszło do strzelanin oraz przed salą teatralną Bataclan, gdzie zamachowcy zabili najwięcej osób.  

O godzinie dwudziestej w hołdzie ofiarom rozbłysła Wieża Eiffla, na której wyświetlono także łacińską dewizę miasta „Fluctuat nec mergitur” – czyli „targany falami, lecz nie tonie”. 

Pamięć ofiar uczczono także podczas dwóch koncertów zagranych przez paryską orkiestrę kameralną oraz amerykański zespół Queens of the Stone Age – zaprzyjaźniony z tym, który występował w sali Bataclan w dniu zamachów. Występy były transmitowane w portalach społecznościowych. 
Wieczorem prezydent Emmanuel Macron napisał na twitterze, że Francja nigdy nie zapomni o tych, którzy zginęli 13 listopada 2015 roku. 

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply