Paryż pożegnał igrzyska olimpijskie

Paryż pożegnał igrzyska olimpijskie. Po ponad dwóch tygodniach sportowej rywalizacji życie we francuskiej stolicy powoli wraca do normy – ale nie na długo. Za 16 dni startują igrzyska paraolimpijskie. 

850 rozdanych medali, 10 rekordów świata, ponad 9 milionów biletów dla kibiców z 222 państw – tak w skrócie przebiegała największa sportowa impreza na świecie. W klasyfikacji medalowej krajem z największą ilością medali zostały Stany Zjednoczone (126, z czego 40 złotych), a tuż za nimi na podium Chiny (91 łącznie i 40 złotych). Polska zdobyła 10 medali (1 złoty, 4 srebrne, 5 brązowych).

Paryżanie, którzy początkowo sceptycznie podchodzili do igrzysk, mówią teraz, że będzie im brakowało atmosfery olimpijskiego święta. „Trochę żal się żegnać z igrzyskami olimpijskimi. Zabraknie nam tego, bo była świetna atmosfera. Dobrze nam to zrobiło, bo sport był na pierwszym planie. Nie ma nostalgii, ale jest radość z tego, że zakończyliśmy te igrzyska z takimi wynikami” – mówią Polskiemu Radiu paryżanie. 

Mieszkańcy stolicy Francji mają teraz kilka dni oddechu przed paraolimpiadą. Otwarcie imprezy odbędzie się 28 sierpnia. Ceremonia inauguracyjna, tak jak w przypadku olimpiady, odbędzie się po raz pierwszy w historii w plenerze, w scenerii najpiękniejszych paryskich zabytków i ulic. Planowana jest wielka parada paraolimpijczyków na Polach Elizejskich, a potem widowisko na placu Concorde, przy ogrodach Tuileries. 

Related Posts

Kanada: masakra w szkole w Tumbler Ridge. 10 ofiar śmiertelnych, sprawcą 18-latek

Kanadyjska miejscowość Tumbler Ridge pogrążona jest w żałobie po jednej z najtragiczniejszych strzelanin szkolnych w historii kraju. We wtorek po południu w Tumbler Ridge Secondary School doszło do ataku, w którym zginęło dziewięć osób, a dziesiątki zostały ranne. Co wydarzyło się w szkole Około godziny 13:20 czasu lokalnego ogłoszono alarm o aktywnym strzelcu. Sześć ofiar znaleziono martwych w budynku szkoły. Siódma osoba zmarła w drodze do szpitala. Dwie kolejne ofiary odnaleziono w prywatnym domu, który – według policji – był powiązany ze sprawą. Łącznie zginęło 10 osób, w tym podejrzany sprawca, który – jak poinformowały służby – odebrał sobie życie na terenie szkoły. Co najmniej 25 osób zostało rannych. Ich stan zdrowia nie został dotąd oficjalnie ujawniony. Według informacji podanych przez lokalny kanadyjski portal Juno News, sprawcą miał być Jesse Strang. Redakcja powołuje się na rozmowę z Russellem G. Strangiem, wujem podejrzanego, który potwierdził tożsamość oraz przekazał, że Jesse był osobą transpłciową. Publiczne konto w serwisie YouTube, przypisywane Jesse Strangowi, zawierało symbole flagi transpłciowej oraz deklarację używania zaimków „she/her”. Kanadyjska policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie szczegółów dotyczących tożsamości ani motywu działania sprawcy. Śledczy przyznają jednak, że ustalenie jednoznacznego motywu może być niezwykle trudne.

Read more

Premier Wielkiej Brytanii wyklucza dymisję ws. kontrowersji wokół Epsteina

Premier Wielkiej Brytanii nie zamierza podawać się do dymisji. Keir Starmer utrzymał stanowisko, ale kryzys związany z kontrowersyjną nominacją na ambasadora polityka związanego z Jeffreyem Epsteinem nadwyrężył jego pozycję. Po dwóch dymisjach bliskich współpracowników szefa brytyjskiego rządu i wezwaniu premiera do rezygnacji trwa chaos w Partii Pracy. Problemy premiera Keira Starmera rozpoczęły się, gdy wyszło na jaw, że Peter Mandelson, którego mianował ambasadorem Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i który zasiadał w Izbie Lordów, miał powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W związku z aferą dwóch współpracowników Starmera podało się do dymisji, a sam premier musiał się tłumaczyć przed posłami Partii Pracy. Keir Starmer odrzucił wezwanie do dymisji i podkreślił, że posiada mandat do rządzenia. „Nie zamierzam odejść” – powtarzał, próbując uspokoić nastroje i zdobyć poparcie klubu parlamentarnego. Część posłów odpowiedziała owacjami i wyraziła wsparcie dla premiera, tak jak to wcześniej zrobili jego ministrowie. „Lojalność rządu utrzymuje Starmera przy władzy” – tak skomentował wydarzenie „The Independent”. W podobnym tonie pisze „The Times”: „Ci, którzy przyszli na polityczny pogrzeb Keira Starmera zobaczyli odroczenie egzekucji”. „Premier przechodzi do ofensywy, a gabinet ustawia się w zgodnym szeregu” – pisze „The Telegraph”. (IAR)

Read more

Leave a Reply