Polska: w Warszawie oddano hołd ofiarom rzezi wołyńskiej

W Warszawie oddano hołd ofiarom rzezi wołyńskiej. Uroczystość odbyła się na Skwerze Wołyńskim przy pomniku ofiar w Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Dzień ten obchodzony jest w rocznicę “krwawej niedzieli”, gdy 11 lipca 1943 rok zaatakowanych zostało 99 miejscowości, a z rąk Ukraińców zginęło blisko dziesięć tysięcy osób.

“Rzeź wołyńska była jedną z najtragiczniejszych kart losu Rzeczpospolitej w całym XX wieku” – napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów. W uroczystościach wzięli udział członkowie rodzin rzezi wołyńskiej, przedstawiciele władz polskich, a także przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefańczuk – tym samym po raz pierwszy w historii tak wysoki rangą przedstawiciel naszego wschodniego sąsiada pojawił się w Warszawie na obchodach.

Centralne uroczystości rozpoczęła Msza Święta w katedrze polowej Wojska Polskiego.

“Musimy pamiętać o naszych braciach i siostrach zamordowanych 80 lat temu” – podkreślał w homilii ksiądz pułkownik Mirosław Biernacki, kapelan środowisk Armii Krajowej.

Jak mówił, nie wolno zapomnieć o mogiłach, które tam pozostały i o tym, kto jest sprawcą, a kto ofiarą. Duchowny zachęcał także, abyśmy przez pamięć i modlitwę próbowali wytaczać szlak nowych relacji z Ukraińcami. Następnie uczestnicy obchodów złożyli kwiaty na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza i udali się na Skwer Wołyński.

Tam obchody rozpoczął szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot, które odczytał list od prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent podkreślał w nim, że dla zbrodni nie ma żadnego usprawiedliwienia. Jak napisał, rzezi wołyńskiej nie tłumaczą ani wcześniejsze konflikty polsko-ukraińskie, ani błędy polityki narodowościowej międzywojennej Polski.

“Zło pozostaje złem, a zbrodnia zbrodnią i wówczas, gdy się dokonuje, i po latach, gdy tkwi jak cierń w ludzkiej pamięci” – stwierdził prezydent.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek podkreślała, że Polska nie może zapomnieć o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu. Przypomniała jednocześnie, że w latach 40. ubiegłego wieku byli Ukraińcy, którzy pomagali Polakom: udzielali schronienie, opiekowali się sierotami, opatrywali rannych i wskazywali drogę ucieczki.

“My, Polacy o nich pamiętamy, bo wielu z nich zginęło za pomoc udzielana Polakom” – zapewniała marszałek Witek.
Premier Mateusz Morawiecki podkreślał z kolei, że zbrodnia wołyńska jest centralnym elementem naszej narodowej tożsamości. Szef rządu złożył też hołd ofiarom zbrodni.

“Wzywamy was nasi przodkowie, nasze siostry, nasi bracia, stańcie do apelu, wzywamy was także, abyście byli w zaświatach opiekunami naszej wspólnej przyszłości” – mówił.

Mateusz Morawiecki przypomniał, że rzeź wołyńska była niezwykle okrutna. Jak mówił, ziemia wołyńska była świadkiem zbrodni wyjątkowej, piekła w piekle, które nacjonaliści ukraińscy zgotowali swoim sąsiadom.

“Sposób przeprowadzenia tego ludobójstwa: mordowanie Polaków siekierami, piłami, motykami, palenie żywcem, było czymś tak niewyobrażalnie okrutnym, że niech ono też ma miano specjalne – genocidium atrox, ludobójstwo straszliwe, ludobójstwo okrutne” – dodał.
Przedstawiciele polskich władz podkreślali także, jak wielkie znaczenie ma pamięć o zbrodni wołyńskiej dla relacji polsko-ukraińskich i apelowali o godne upamiętnienie ofiar ludobójstwa. Prezydent Andrzej Duda przypomniał w swoim liście, że z chrześcijańskiego dziedzictwa wynika imperatyw godnego pogrzebania zamordowanych.

“Rozpoczęcie identyfikacji doczesnych szczątków ofiar i przygotowanie im godnego pochówku jest teraz sprawą najważniejszą” – podkreślił prezydent i wyraził nadzieję, że kwestie z bolesnej historii polsko-ukraińskiej znajdą właściwe rozwiązanie.

A Elżbieta Witek powiedziała, że obecnie jest czas, by Ukraińcy zrozumieli nasz ból, i by ranę Wołynia zabliźnić.

“Każdy z nas po śmierci bliskich musi przeżyć czas żałoby, każdy z nas powinien mieć takie miejsce, gdzie pochowani są bliscy, gdzie można zapalić znicz, postawić krzyż i się pomodlić i o to apelujemy” – stwierdziła.

Elżbieta Witek podziękowała też przewodniczącemu Rady Najwyższej Ukrainy Rusłanowi Stefańczukowi za udział w uroczystościach. Jak podkreśliła, to pierwszy raz, kiedy tak wysoki przedstawiciel Ukrainy jest obecny na obchodach rzezi wołyńskiej. 

Premier Morawiecki powiedział, że musimy dbać o prawdę i pamięć o ofiarach rzezi wołyńskiej, które wciąż nie mają godnego pochówku. Szef rządu zaznaczył, że pojednanie polsko-ukraińskie musi być oparte na prawdzie, szczególnie w kontekście trwającej wojny za naszą granicą.

“Nasi ukraińscy sąsiedzi i sojusznicy dziś na pewno rozumieją lepiej, jak ważne dla nas jest to, aby odszukać każde miejsce, wszystkie szczątki, i po chrześcijańsku je pogrzebać, my Polacy nigdy nie spoczniemy, dopóki ostatnie szczątki nie zostaną odnalezione, to nie tylko jest nasza sprawa, ale to także jest sprawa ukraińska” – powiedział premier i dodał, że bez załatwienia tej sprawy nie będzie prawdziwego pojednania polsko-ukraińskiego.

Dziś obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczpospolitej. Przypada 11 lipca, w rocznicę tak zwanej “krwawej niedzieli”, która była kulminacją ukraińskiego mordu na Polakach żyjących na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. 11 lipca 1943 roku Ukraińcy dokonali skoordynowanego ataku na polskie miejscowości, z których 99 przestało istnieć. Atak nastąpił w niedzielę – tak, by wykorzystać fakt gromadzenia się ludzi w kościołach.

W kolejnych dniach Ukraińcy kontynuowali rzeź. W samym tylko lipcu 1943 roku zamordowali ponad 10,5 tysiąca osób. Jesienią tamtego roku, po dokonaniu – jak to Ukraińcy nazywali – czystek na Wołyniu, ich akcja rozszerzyła się na Małopolskę Wschodnią oraz Polesie.
Łącznie w latach 1943-1947 z rąk Ukraińców na wschodzie II Rzeczpospolitej zginęło około 100 tysięcy Polaków, zniszczonych zostało kilkaset wiosek, kilkadziesiąt kościołów, kaplic, ponad setka dworów. Wśród ofiar wołyńskich byli też Ukraińcy, którzy odmawiali upowcom zabicia swoich rodzin, czy sąsiadów – to ponad 300 osób. Ukraińcy od lat nie pozwalają Polakom na prowadzenie ekshumacji i upamiętnienie rodaków pomordowanych na Wołyniu.

Related Posts

Polska: rekordowa liczba policjantów w służbie

W policji służy rekordowa liczba funkcjonariuszy – na koniec 2025 roku jest ich 102 288. To największa liczba w historii tej formacji. “Jest to rekordowe zatrudnienie w polskiej policji od początku jej istnienia, czyli od 1990 roku” – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń. “W tym roku przyjęliśmy 8509 młodych adeptów, więc dzisiaj patrzymy optymistycznie na to, co w przyszłym roku” – dodał szef policji. Rośnie też zainteresowanie służbą w policji – w 2025 roku ponad 30 tysięcy kandydatów złożyło podania o przyjęcie. To dwa razy więcej, niż w 2023 roku. Komendant główny podkreślił, że taka sytuacja ma pozytywny wpływ na wybór kandydatów. “Jest więcej kandydatów, bo ponad 30 tysięcy, więc mamy w czym wybierać” – powiedział komendant główny. “Wybieramy tych, którzy są najbardziej sprawni, najlepiej przechodzą testy, rozmowy Rzeczywiście z naszego punktu widzenia to zainteresowanie służbą w policji ma ogromne znaczenie, bo jesteśmy w stanie wybrać lepszych kandydatów” – dodał szef policji. W ciągu roku ze służby odeszło ponad 3,5 tysiąca policjantów. To trzy razy mniej, niż dwa lata temu, kiedy w ciągu roku odeszła ze służby prawie jedna dziesiąta policjantów – prawie 9,5 tysiąca. W ostatnim czasie MSWiA zachęca do wstępowania w szeregi tej największej podległej resortowi spraw wewnętrznych formacji, między innymi wskazując na nowy program mieszkaniowy dla funkcjonariuszy. Obiecuje też regularne inwestycje w sprzęt na podstawie nowego programu modernizacji służb. (IAR)

Read more

Po spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy w Warszawie

To były rozmowy w cztery oczy. Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś o 11:00 z Wołodymyrem Zełenskim w Pałacu Prezydenckim. Przywódcy Polski i Ukrainy rozmawiali o bezpieczeństwie i gospodarce, ale poruszono także kwestie historyczne. Karol Nawrocki podsumował rozmowę, mówiąc, że wizyta Wołodymyra Zełenskiego to dobra informacja dla Polski i Ukrainy, a zła dla Rosji. Prezydent podkreślił, że wspiera sankcje, bo obserwuje od lat nie tylko atak Rosji na Ukrainę, ale również działania hybrydowe w Europie. Według Karola Nawrockiego pokoju w Ukrainie nie uda się osiągnąć bez pomocy prezydenta USA. “Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest gotowy zmusić Władimira Putina do podpisania pokoju” – powiedział prezydent i zapewnił również, że sprawa przekazania Ukrainie myśliwców MIG-29 została już załatwiona. “W tej kwestii pozostały jedynie formalności” – powiedział prezydent Polski. W trakcie rozmowy prezydenci ustalili wspólne cele strategiczne. Jednocześnie Karol Nawrocki przekazał Wołodymyrowi Zełenskiemu, że zdaniem Polaków pomoc Ukrainie nie spotkała się z należytym docenieniem. Prezydent podkreślił, że wspólnym interesem Europy, Polski i Ukrainy jest to, aby wojna zakończyła się jednoznacznym pokojem. Karol Nawrocki powiedział też, że ma nadzieję na rozwiązanie kwestii ofiar zbrodni wołyńskiej. Wołodymyr Zełenski podkreślił, że już rozpoczęły się ich poszukiwania i ekshumacja. Zaoferował również Polsce doświadczenie jego państwa w obronie. Prezydent Ukrainy zaprosił Karola Nawrockiego do Kijowa. Przy okazji Wołodymyr Zełenski prosił Polskę o wsparcie w sprawie przekazania rosyjskich aktywów Ukrainie. Prezydent Ukrainy odpowiedział Karolowi Nawrockiemu, że Ukraina zawsze będzie wdzięczna Polsce za pomoc udzieloną w pierwszych dniach wojny. Ukraińska armia jest chętna na przyjęcie MIG-ów, bo to pozwoli na skuteczniejszą walkę z rosyjskim najeźdźcą. “Mam szczerą nadzieję, że ta wizyta otworzy nową, ważną kartę w naszych stosunkach, w relacjach Ukrainy i Polski” – podsumował rozmowę Wołodymyr Zełenski. Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim Wołodymyr Zełenski udał się do Sejmu, gdzie spotkał się z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym. Zaplanowane jest również spotkanie z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską, a później z premierem Donaldem Tuskiem. (IAR)

Read more

Leave a Reply